08 Sie 2024, 11:51:07
8 sierpnia 2024 roku
Vihres
Nim wyruszę w podróż, muszę poczynić niezbędne przygotowania. Nie mogę się doczekać, aż znów wypłynę w morze. Ależ do tego tęskniłem. Przytłaczający bezkres dający nieograniczoną wolność. Wróciły w pamięci czas, gdy na czele ekspedycji badawczej zdobywałem zapomniane lądy. Ile bym dał, aby ponownie zaszyć się w dżungli bez trosk i wielkiego brzemienia, jakim jest dbałość o Winkulię. Razem ze mną wypłynie kilku zaufanych marynarzy i członków ochrony. Naszym pierwszym przystankiem będzie Nan Di. U naszego przyjaciela nie dzieje się najlepiej. Cesarz, spowity chorobą, zaszył się w zakątkach Niebiańskiego Pałacu. Nie liczę na doniosłe przyjęcie. Wyruszamy jutro z samego rana.
Vihres
Nim wyruszę w podróż, muszę poczynić niezbędne przygotowania. Nie mogę się doczekać, aż znów wypłynę w morze. Ależ do tego tęskniłem. Przytłaczający bezkres dający nieograniczoną wolność. Wróciły w pamięci czas, gdy na czele ekspedycji badawczej zdobywałem zapomniane lądy. Ile bym dał, aby ponownie zaszyć się w dżungli bez trosk i wielkiego brzemienia, jakim jest dbałość o Winkulię. Razem ze mną wypłynie kilku zaufanych marynarzy i członków ochrony. Naszym pierwszym przystankiem będzie Nan Di. U naszego przyjaciela nie dzieje się najlepiej. Cesarz, spowity chorobą, zaszył się w zakątkach Niebiańskiego Pałacu. Nie liczę na doniosłe przyjęcie. Wyruszamy jutro z samego rana.

