20 Lis 2019, 12:54:09
[pap=prez]Szanowni Państwo!
Jednym ze sztandarowych punktów mojego programu wyborczego, który dał mi zwycięstwo, było uregulowanie sektora transportowego na terenie całej Federacji Nordackiej. Na chwilę obecną Federacja Nordacka składa się z czterech prowincji - RZP, Egvallandu, Volkianu i Doctrino-Brandii no i do tego wydzielone miasto Jugowice. Cztery zupełnie różne systemy transportowe funkcjonujące w zupełnie różnych prowincjach. Nie jest to złe, w końcu Federacja Nordacka nie jest państwem unitarnym, a właśnie federacją, stąd też samorządy mają większą swobodę, niż bylibyśmy sobie takim unitarnym kraikiem. Mimo wszystko takie rozwiązanie stwarza problemy. Powinien być czynnik wspólny - centralny, który spajałby wszystko w mniej więcej jedną całość. W ramach tego planu powstałyby dwa przedsiębiorstwa państwowe - Federacyjne Linie Lotnicze, oraz Państwowe Towarzystwo Kolejowe. Jakby to miało wyglądać?
Zdaję sobie sprawę, że wielu może się to nie podobać. Podczas kampanii wyborczej też ten program budził żywe emocje. Funkcjonowanie takich przedsiębiorstw transportowych może mieć wpływ na zależność prowincji od centrali, a sama centrala będzie zmuszała prowincje, doprowadzając do upadłości lokalnych, narodowych przewoźników. Otóż nie tym razem. Zarówno FLL jak i Państwowe Towarzystwo Kolejowe będzie działało w pewnym stopniu na zasadzie dobrowolności. Jeśli jakaś prowincja naprawdę nie będzie chciała - jej strata. Funkcjonowanie samych dwóch firm, ze względu na specyfikę samej tych dwóch środków transportu będzie wyglądać zupełnie inaczej.
Jak szanowni widzielibyście i czy w ogóle widzielibyście funkcjonowanie dwóch państwowych firm z branży transportowej?
Heniu Wespucci[/pap]
Jednym ze sztandarowych punktów mojego programu wyborczego, który dał mi zwycięstwo, było uregulowanie sektora transportowego na terenie całej Federacji Nordackiej. Na chwilę obecną Federacja Nordacka składa się z czterech prowincji - RZP, Egvallandu, Volkianu i Doctrino-Brandii no i do tego wydzielone miasto Jugowice. Cztery zupełnie różne systemy transportowe funkcjonujące w zupełnie różnych prowincjach. Nie jest to złe, w końcu Federacja Nordacka nie jest państwem unitarnym, a właśnie federacją, stąd też samorządy mają większą swobodę, niż bylibyśmy sobie takim unitarnym kraikiem. Mimo wszystko takie rozwiązanie stwarza problemy. Powinien być czynnik wspólny - centralny, który spajałby wszystko w mniej więcej jedną całość. W ramach tego planu powstałyby dwa przedsiębiorstwa państwowe - Federacyjne Linie Lotnicze, oraz Państwowe Towarzystwo Kolejowe. Jakby to miało wyglądać?
Zdaję sobie sprawę, że wielu może się to nie podobać. Podczas kampanii wyborczej też ten program budził żywe emocje. Funkcjonowanie takich przedsiębiorstw transportowych może mieć wpływ na zależność prowincji od centrali, a sama centrala będzie zmuszała prowincje, doprowadzając do upadłości lokalnych, narodowych przewoźników. Otóż nie tym razem. Zarówno FLL jak i Państwowe Towarzystwo Kolejowe będzie działało w pewnym stopniu na zasadzie dobrowolności. Jeśli jakaś prowincja naprawdę nie będzie chciała - jej strata. Funkcjonowanie samych dwóch firm, ze względu na specyfikę samej tych dwóch środków transportu będzie wyglądać zupełnie inaczej.
Jak szanowni widzielibyście i czy w ogóle widzielibyście funkcjonowanie dwóch państwowych firm z branży transportowej?
Heniu Wespucci[/pap]


![[Obrazek: 101005704499826635.png]](https://kustosz.stempel.org.pl/1118/101005704499826635.png)

![[Obrazek: videotogif_2019.06.15_12.03.30.gif?ex=67...height=138]](https://media.discordapp.net/attachments/556495101086531596/589394861589921796/videotogif_2019.06.15_12.03.30.gif?ex=67c57ebd&is=67c42d3d&hm=82211377b02e470c984c379ddff4c8d9d637a288d693bac297b7f21c72b0588d&=&width=213&height=138)