• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Dziennikarstwo w Insulii
#11
(09 Wrz 2022, 19:30:20)August vHS napisał(a): Jaka nazwa?

Jak mówiliśmy na Discordzie - Zrzędnik Całodobowy brzmi jak najlepsza opcja!

Cytat:Kto obsadza stołek redaktora naczelnego?

A tu popieram Kaisera. Demokracja bezpośrednia brzmi dobrze.
#12
Czyli tak:
Łączymy Kuriera Insulijskiego, Zrzędnika i ewentualnie volkiańskie oraz winkulijskie gazety w jedno medium.
Nazwa: Zrzędnik Całodobowy
Właściciel: współzarząd pracowników
Dziennikarze: Joahim, August, Adam Aleksander II
Korekta językowa, grafika i układ treści: ja.
 [Obrazek: 101005704499826635.png]
Jeno Cesarska Mość Kamiljan I z łaski Jahwe Cesarz Insulii, Cesarz Learvén, Cesarz Nordaty Północnej, Król Ardemii, Król Voxlandu, Król Winkulii Brodryjskiej, Arcyksiążę Hergamu i Alorku, Książę Bantu, Wielki Protektor Lotryganii, Hrabia-Rodzic Doctriny.
#13
Mówiąc po piechociemu: popieram koncepcję.
August van Hagsen de la Sparasan
#14
Halo, halo, budzę dyskusję.
Podpisujemy jakąś umowę czy od razu przestępujemy do działania?
August van Hagsen de la Sparasan
#15
Jak wolicie. Jak dla mnie możemy albo od razu wyznaczyć sobie jakiś termin, kiedy planujemy zrobić wydanie i wziąć się za pisanie, albo podpisać jakąś umowę. Obojętnie.
#16
Znaczy z przewidywaniami terminu to bym nie startował, a bardziej zastosował zasadę "będzie, jak będzie gotowy", ale jeśli większość właśnie tego by chciała...
August van Hagsen de la Sparasan
#17
Z drugiej strony wiem że z natury powiedzenie sobie "jak będzie to będzie" ma tą wadę, że wtedy nigdy tego się nie uda zrobić. Deadliny przynajmniej pomagają się sprężyć. Poza tym skoro idziemy w gazetę pseudoinformacyjną (chyba że czegoś nie pojąłem) to trochę by to było głupio, bo mogłoby się skończyć tak, że w gazecie z czerwca mamy artykuł ze stycznia w którym jak się potem okazuje błędną decyzję nazywa się doskonałą (np. wyjście z forum Winkulii na ct8, co kończy się znowu problemami z dostępem do kraju).
#18
Cóż, ja każdy Zrzędnik robiłem na zasadzie "jak będzie tak będzie". Poza tym określenie co jest doskonałe, a co nie, to chyba nie do końca tradycyjne zadanie Zrzędnika.
August van Hagsen de la Sparasan
#19
No to tu trzeba sobie zadać pytanie - czy idziemy w gazetę wydawaną regularnie (wtedy osobiście twierdzę że najlepiej coś w okresie dwa tygodnie - miesiąc - wystarczająco dużo by coś się działo, wystarczająco mało żeby nie były za rzadko) czy na chybił trafił jak będzie co będzie.

Osobiście wolę opcję pierwszą.
#20
Ja stawiałbym na tradycyjny aperiodyk. W końcu Zrzędnik zawsze takowym był i nie było źle.
August van Hagsen de la Sparasan


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości