12 Lis 2019, 09:27:48
Cieszę się, że pojawił się ten wątek. Przykład podany przez Szanownego tj. wychodzenie państw członkowskich z Unii Europejskiej, która nie jest państwem a organizacją międzynarodową wydaje się trochę nie na miejscu. Tam sprawa dotyczy wspólnoty, na którą składają się państwa mające pełną zdolność do stanowienia o sobie. Federacja Nordacka nie jest taką organizacją. Co za tym idzie, procedury opuszczania powinny być zgoła inne. Naprawdę nie wyobrażam sobie, żeby prowincje w tej materii same stanowiły o sobie. Federacja Nordacka powinna mieć jednolite terytorium, a nie takie, które zmieniamy co kwadrans. Jednolity podział terytorialny, a nie zmieniany co pół godziny, czego nie gwarantuje opuszczanie i przyłączanie nowych prowincji.
Pan Waksman jest za zakazem siłowego wyrzucania prowincji z Federacji Nordackiej. Przypomnę tylko wszystkim, że Pan był jedną z tych osób, które chciały na siłę przeforsować wyrzucenie Dalerii z FN. Jedynym jej obrońcą była Socjalistyczna Republika Volkianu. Dlatego też absurdalne jest to, co Pan mówi. Zarówno Daleria nie zasłużyła na ten los. Państwo powinno pomagać prowincjom, szczególnie tym w trudnej sytuacji. Państwo powinno rozwiązywać problemy, a nie od nich uciekać. Żadną sztuką jest wyjebanie prowincji. Po dziś dzień uważam że to największa porażka demokracji w Efen. To moja osobista porażka. Nie potrafiłem pomóc Dalerii.
Regulacji wyjścia, czy wejścia nie może regulować ustawa. Każda taka sytuacja jest inna. Każda strona ma inne oczekiwania. Nie można tego generalizować. Powinniśmy każdorazowo wypracowywać kompromis, a co za tym idzie specjalne umowy powinny to regulować.
Pan Waksman jest za zakazem siłowego wyrzucania prowincji z Federacji Nordackiej. Przypomnę tylko wszystkim, że Pan był jedną z tych osób, które chciały na siłę przeforsować wyrzucenie Dalerii z FN. Jedynym jej obrońcą była Socjalistyczna Republika Volkianu. Dlatego też absurdalne jest to, co Pan mówi. Zarówno Daleria nie zasłużyła na ten los. Państwo powinno pomagać prowincjom, szczególnie tym w trudnej sytuacji. Państwo powinno rozwiązywać problemy, a nie od nich uciekać. Żadną sztuką jest wyjebanie prowincji. Po dziś dzień uważam że to największa porażka demokracji w Efen. To moja osobista porażka. Nie potrafiłem pomóc Dalerii.
Regulacji wyjścia, czy wejścia nie może regulować ustawa. Każda taka sytuacja jest inna. Każda strona ma inne oczekiwania. Nie można tego generalizować. Powinniśmy każdorazowo wypracowywać kompromis, a co za tym idzie specjalne umowy powinny to regulować.
