27 Paż 2019, 20:42:52
Na jednej z ostatnich alejek zaszył się Henryk Wespucci, który osobiście sprzedawał volkiańską wódkę. Zastosowania? Lek na wszystko! Ból głowy, problemy z erekcją, rak, grypa, brak nogi, choroba popromienna. Działa w każdych ilościach. Nie należy mieszać z innymi lekami. Mimo wszystko chyba, największym zainteresowaniem cieszyło się volkiańskie wino w kartonach.
Volkiańskie Wino w Kartonach znane jest pod nazwą "Wina Tuska". Skąd nazwa, zapytacie. Otóż tusk to po angielsku ząb. Oznacza to wcale nie to, że wino jest wyrabiane z zębów, czy kłów innych zębów, albo że w winie znajdziecie państwo zęby. Nic z tych rzeczy. Wiąże się to z faktem, że karton do którego rozlewane jest wysokiej jakości wino jest na tyle twardy, że żeby go otworzyć, trzeba mieć mocne zęby. Jest to wyjątkowe wino. Cechuje je specyficzny smak, oraz aromat. Od rozpoczęcia produkcji przez Vintexa (producenta volkiańskich win) "Wina Tuska" miały jeden, charakterystyczny posmak kartonu z nutką metalu. Aromat natomiast jest porównywalny do stęchlizny wymieszanej z damskimi tanimi perfumami. Pychota! Cena za pięciolitrowy karton wynosi 2,5 RENa. Są też mniejsze wersje - jednolitrowe sprzedawane za 1 REN. Tak prezentuje się nowa, limitowana edycja wina (o smaku dzbana emaliowanego niemytego z pływającymi wiśniami).
Volkiańskie Wino w Kartonach znane jest pod nazwą "Wina Tuska". Skąd nazwa, zapytacie. Otóż tusk to po angielsku ząb. Oznacza to wcale nie to, że wino jest wyrabiane z zębów, czy kłów innych zębów, albo że w winie znajdziecie państwo zęby. Nic z tych rzeczy. Wiąże się to z faktem, że karton do którego rozlewane jest wysokiej jakości wino jest na tyle twardy, że żeby go otworzyć, trzeba mieć mocne zęby. Jest to wyjątkowe wino. Cechuje je specyficzny smak, oraz aromat. Od rozpoczęcia produkcji przez Vintexa (producenta volkiańskich win) "Wina Tuska" miały jeden, charakterystyczny posmak kartonu z nutką metalu. Aromat natomiast jest porównywalny do stęchlizny wymieszanej z damskimi tanimi perfumami. Pychota! Cena za pięciolitrowy karton wynosi 2,5 RENa. Są też mniejsze wersje - jednolitrowe sprzedawane za 1 REN. Tak prezentuje się nowa, limitowana edycja wina (o smaku dzbana emaliowanego niemytego z pływającymi wiśniami).
