27 Paż 2019, 20:18:56
Pragnę zaprezentować Państwu moje stoisko z Harlinkami - tradycyjnymi doctrińskimi pralinami.
![[Obrazek: ?u=https%3A%2F%2Fupload.wikimedia.org%2F...f=1&nofb=1]](https://external-content.duckduckgo.com/iu/?u=https%3A%2F%2Fupload.wikimedia.org%2Fwikipedia%2Fcommons%2F2%2F20%2FPralines_cut.jpg&f=1&nofb=1)
Istnieją różne rodzaje Harlinek - z orzechami, z karmelem, z marihuaną, ostre, kwaśne, przesłodzone, kokosowe... Pierwsza fabryka powstała w 1966 roku w Gaudium podczas okupacji ardemskiej. Założył ją mój dziadek - Władysław von Harlin. Była jedną z najbardziej zyskownych fabryk w Ardemii i zapewniała zatrudnienie dla lokalnej ludności, lecz nie podobało się to władzom. Ardemski rząd dokonał więc sabotażu - podpalił zakład przemysłowy Harlinek, a następnie odmówił udzielania pomocy przez ardemską straż pożarną. Ogień musieli ugasić sami mieszkańcy i udało im się to.
Niestety, fabryka spłonęła w tym roku podczas pożaru w Gaudium. Straty były ogromne, a budynek był nie do uratowania. Przetrwał sam magazyn i sprzedaję właśnie ostatnie sztuki, limitowane edycje Harlinek. Planujemy jednak utworzyć nową linie produkcyjną, zastanawiamy się obecnie nad lokalizacją.
Proszę spróbować, jedna próbka degustacyjna za darmo. Specjalna oferta: każda kolejna paczka 10% taniej od poprzedniej.
![[Obrazek: ?u=https%3A%2F%2Fupload.wikimedia.org%2F...f=1&nofb=1]](https://external-content.duckduckgo.com/iu/?u=https%3A%2F%2Fupload.wikimedia.org%2Fwikipedia%2Fcommons%2F2%2F20%2FPralines_cut.jpg&f=1&nofb=1)
Istnieją różne rodzaje Harlinek - z orzechami, z karmelem, z marihuaną, ostre, kwaśne, przesłodzone, kokosowe... Pierwsza fabryka powstała w 1966 roku w Gaudium podczas okupacji ardemskiej. Założył ją mój dziadek - Władysław von Harlin. Była jedną z najbardziej zyskownych fabryk w Ardemii i zapewniała zatrudnienie dla lokalnej ludności, lecz nie podobało się to władzom. Ardemski rząd dokonał więc sabotażu - podpalił zakład przemysłowy Harlinek, a następnie odmówił udzielania pomocy przez ardemską straż pożarną. Ogień musieli ugasić sami mieszkańcy i udało im się to.
Niestety, fabryka spłonęła w tym roku podczas pożaru w Gaudium. Straty były ogromne, a budynek był nie do uratowania. Przetrwał sam magazyn i sprzedaję właśnie ostatnie sztuki, limitowane edycje Harlinek. Planujemy jednak utworzyć nową linie produkcyjną, zastanawiamy się obecnie nad lokalizacją.
Proszę spróbować, jedna próbka degustacyjna za darmo. Specjalna oferta: każda kolejna paczka 10% taniej od poprzedniej.

