08 Wrz 2019, 14:18:32
W związku z słabo rozwiniętą siecią kolejową na terenie Federacji Nordackiej, Wespucci był zmuszony lecieć swoim samolotem volkiańskiej produkcji, co wygenerowało lekkie opóźnienie. Szybkim krokiem jednak, Wespucci wbiegł do sali, gdzie odbywało się forum, przepraszając wszystkich za spóźnienie. Widząc, że nikt nie zabiera głosu, postanowił jako pierwszy to zrobić.
[pap=volprez]Szanowny Panie Prezydencie,
Szanowny Panie Wiceprezydencie,
Szanowni Państwo!
Dziękuję za zaproszenie mnie na to, bardzo ważne wydarzenie, jakim jest I Forum Ekonomiczne w Kanugardzie. Gospodarka to coś, co napędza państwa, w tym te wirtualne. Wiele mikronacji skupia się wyłącznie na polityce, zapominając o innych aspektach aktywności, kulturze, sporcie, czy gospodarce. My jednak, jako Federacja Nordacka, dzięki wielu działaniom, w tym Prezydenta Alfreda Fabiana von Tehen-Dżeka, czy wybitnego egvallandczyka - Arisa Kostasa, zaczęliśmy rozwijać tą, traktowaną do tej pory po "macoszemu" gałęź życia publicznego. Ziarno, które oni zasiali, możemy podziwiać jako piękny kwiat, uświetniający nasze państwo, tak jak wazon pełen kwiatów upiększa wystrój salonu, tak ten nasz "gospodarczy kwiat" daje nowe możliwości aktywizacji ludności w życie publiczne, oraz czyni Federację Nordacką bardziej atrakcyjną.
Tak, Szanowni Państwo. Gospodarka, powinna być atrakcyjna. Nasz system gospodarczy, powinien powodować, że nowi obywatele z chęcią będą się w niego angażować, sprawi im to czystą przyjemność. Zresztą, nawet bez tego systemu, niektóre prowincje (mówię tutaj o Egvallandzie), który dzięki szerokiemu wachlarzowi możliwości jest obecnie chyba najbardziej atrakcyjną prowincją, dla inwestorów i obywateli, którzy chcą działać w gospodarce. To się ceni! Ceni się takie zabiegi. Każda forma aktywizacji obywateli w życie publiczne przynosi wymierne korzyści zarówno państwu, jak i samemu obywatelowi. Wiem, że egvallandzkie reformu sporo kosztują. Jednak to wszystko zwróci się, w postaci rzeszy nowych obywateli i ciągle kręcącej się gospodarki.
Do tego właśnie powinniśmy dążyć, my jako państwo, my jako prowincje, żeby zachęcać swoich obywateli do działania w gospodarce, ekonomii, jak i innych dziedzinach życia. Nie samą polityką człowiek żyje. Mikronacje, gdzie rozwinięta była wyłącznie polityka, a poza tym nic innego, nie mogły być na dłuższą metę ciekawe, czy atrakcyjne. Sam mogę przyznać, że Volkian powoli reformuje gospodarkę tak, żeby mógł się w niej odnaleźć każdy Kowalski, żeby mógł w niej po prostu działać.
Wespucci[/pap]
[pap=volprez]Szanowny Panie Prezydencie,
Szanowny Panie Wiceprezydencie,
Szanowni Państwo!
Dziękuję za zaproszenie mnie na to, bardzo ważne wydarzenie, jakim jest I Forum Ekonomiczne w Kanugardzie. Gospodarka to coś, co napędza państwa, w tym te wirtualne. Wiele mikronacji skupia się wyłącznie na polityce, zapominając o innych aspektach aktywności, kulturze, sporcie, czy gospodarce. My jednak, jako Federacja Nordacka, dzięki wielu działaniom, w tym Prezydenta Alfreda Fabiana von Tehen-Dżeka, czy wybitnego egvallandczyka - Arisa Kostasa, zaczęliśmy rozwijać tą, traktowaną do tej pory po "macoszemu" gałęź życia publicznego. Ziarno, które oni zasiali, możemy podziwiać jako piękny kwiat, uświetniający nasze państwo, tak jak wazon pełen kwiatów upiększa wystrój salonu, tak ten nasz "gospodarczy kwiat" daje nowe możliwości aktywizacji ludności w życie publiczne, oraz czyni Federację Nordacką bardziej atrakcyjną.
Tak, Szanowni Państwo. Gospodarka, powinna być atrakcyjna. Nasz system gospodarczy, powinien powodować, że nowi obywatele z chęcią będą się w niego angażować, sprawi im to czystą przyjemność. Zresztą, nawet bez tego systemu, niektóre prowincje (mówię tutaj o Egvallandzie), który dzięki szerokiemu wachlarzowi możliwości jest obecnie chyba najbardziej atrakcyjną prowincją, dla inwestorów i obywateli, którzy chcą działać w gospodarce. To się ceni! Ceni się takie zabiegi. Każda forma aktywizacji obywateli w życie publiczne przynosi wymierne korzyści zarówno państwu, jak i samemu obywatelowi. Wiem, że egvallandzkie reformu sporo kosztują. Jednak to wszystko zwróci się, w postaci rzeszy nowych obywateli i ciągle kręcącej się gospodarki.
Do tego właśnie powinniśmy dążyć, my jako państwo, my jako prowincje, żeby zachęcać swoich obywateli do działania w gospodarce, ekonomii, jak i innych dziedzinach życia. Nie samą polityką człowiek żyje. Mikronacje, gdzie rozwinięta była wyłącznie polityka, a poza tym nic innego, nie mogły być na dłuższą metę ciekawe, czy atrakcyjne. Sam mogę przyznać, że Volkian powoli reformuje gospodarkę tak, żeby mógł się w niej odnaleźć każdy Kowalski, żeby mógł w niej po prostu działać.
Wespucci[/pap]
