06 Cze 2025, 00:28:55
Nie lubiliśmy się zbytnio (oględnie mówiąc), ale szczerze mówiąc szkoda, że tak wyszło. Niemniej rozumiem decyzję. Czasem najsłuszniej jest nie zmuszać się do poświęceń, tylko wybrać najlepszą dla siebie opcję. A mikronacje to w końcu rozrywka, kiedy przestają nią być, wtedy warto się zastanowić, co dalej. Przepraszam za te pseudofilozoficzne bzdury.
Żegnaj, niegdysiejszy oponencie. Trzymaj się w tym realu.
Żegnaj, niegdysiejszy oponencie. Trzymaj się w tym realu.
August van Hagsen de la Sparasan
