27 Kwi 2025, 13:35:38
W ostateczności moglibyśmy tak zrobić. W zasadzie nic nie szkodzi gdybyśmy spróbowali. Jednakże ten temat skłonił mnie do refleksji nad naszą sceną polityczną. Nasze środowisko niestety nie sprzyja kreowaniu burzliwej polityki. Nawet nie za bardzo jesteśmy zainteresowani kwestiami prawnymi. Moim zdaniem podążyliśmy drogą narracyjnego i kulturalnego rozwoju naszego państwa. Zamiast skupiać się na masie papierków (ograniczenie do minimum funkcjonowania państw), wolimy budować nasz świat przedstawiony. Nie krytykuję takie modelu działania, bo jak najbardziej mi on odpowiada. Boję się jednak, że nasza polityka już nie wstanie z kolan i żadna próba jej uratowania tutaj nie pomoże.

