- Schizo... Nie jestem wariatem. Nie jestem wariatem! Wiem, że ukradł te pieniądze. Wiem, że to było 13 881,08 renów. 11864,08 po założeniu Volkianu. Jakbym kiedykolwiek mógł popełnić taki błąd. Nigdy. Nigdy! Po prostu... po prostu nie mogłem tego udowodnić. Zatarł swoje ślady, kazał temu idiocie z FN kłamać za niego.
- Panie Wespucci, proszę. Nie musi Pan...
- Myślicie, że to jest coś? Myślicie, że to jest złe? Te szykany? Robił gorsze rzeczy. Te ogłoszenia? Mówicie, że ktoś po prostu tak spamuje? Nie, on to uknuł... Burek! Naspamował na forum. Heh, ja go uratowałem... nie powinienem. Przyjąłem go do swojego własnego państwa. Co ja myślałem? Nigdy się nie zmieni. Nigdy się nie zmieni! Odkąd miał 9 lat... zawsze taki sam. Nie mógł trzymać rąk z dala od kasy. Ale nie nasz Buruś... to nie mógł być nasz drogi Buruś! Okradał ich do cna! I on może być na wolności?! Co za chory żart! Powinienem był go powstrzymać gdy miałem okazję. I wy... wy musicie go powstrzymać! Mu...
