07 Wrz 2024, 21:05:27
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 07 Wrz 2024, 21:10:48 przez Erik Otton von Hohenburg.)
Wasza Królewska Mość,
Ze swojej strony prosiłbym nie być dla siebie tak surowym, ja wasze rządy oceniam bardzo pozytywnie i ich jakości nie należy zestawiać z rządami JKW Alfreda Fabiana ani też JKW Jerzego Izaaka, chociażby z uwagi na fakt, że w tamtych czasach korona operowała w zupełnie innych realiach politycznych i prawnych, a także przy nieco innych uwarunkowaniach społecznych. Po pierwsze w tamtych czasach na Królu spoczywała większa odpowiedzialność jako, że był władcą absolutnym i w zasadzie skupiał on w swoich prerogatywach całą egzekutywę - dziś ta odpowiedzialność spoczywa na premierze i jego rządzie. Natomiast krótki okres rządów Jerzego Izaaka ciężko nazwać udanym, choć zdecydowanie na plus była zgodna na zniesienie absolutyzmu i wprowadzenie nowej konstytucji. A skoro już wspomniałem o uwarunkowaniach społecznych, to warto nadmienić, że nasza społeczność nieuchronnie się starzeje i z coraz mniejszą energią przystępuje do wielkich projektów, więc tym bardziej należy docenić starania korony na rzecz aktywizacji obywatelskiej, zwłaszcza że szczyt aktywności w naszym kraju przypadał zazwyczaj w okresie jesienno-zimowy, a nie wiosenno-letnim w jakim się na tą chwilę znajdujemy. Zdecydowanie na plus jest również współpraca z rządem i próba postawienia pierwszej od bardzo dawna strony internetowej dla naszego kraju. Sytuacja w kraju jest stabilna i to zasadniczo powinno być największym zmartwieniem dworu Waszej Wysokości.
Moje refleksje dotyczące możliwości poprawy relacji tronu z ludem i zagranicą, to prócz kontynuowania dotychczasowej linii, sprowadziłby się raczej do tego aby WKM spróbował zbudować jakieś prywatne relacje z innymi przywódcami mikroświata. Może dwór królewski zaprosi księcia Sarmacji na polowanie do puszczy rostońskiej, lub wyruszy w tournée po Nordacie, Vaarlandzie, Orientyce czy Sarmatazji? Teutończykom ostatnimi czasy zaproponowałem współpracę dotyczącą regionu Neb Tawii i zdaje się, że są do tego ustosunkowani pozytywnie, może więc i ten kierunek byłby warty rozważenia jako potencjalny partner?
Ze swojej strony prosiłbym nie być dla siebie tak surowym, ja wasze rządy oceniam bardzo pozytywnie i ich jakości nie należy zestawiać z rządami JKW Alfreda Fabiana ani też JKW Jerzego Izaaka, chociażby z uwagi na fakt, że w tamtych czasach korona operowała w zupełnie innych realiach politycznych i prawnych, a także przy nieco innych uwarunkowaniach społecznych. Po pierwsze w tamtych czasach na Królu spoczywała większa odpowiedzialność jako, że był władcą absolutnym i w zasadzie skupiał on w swoich prerogatywach całą egzekutywę - dziś ta odpowiedzialność spoczywa na premierze i jego rządzie. Natomiast krótki okres rządów Jerzego Izaaka ciężko nazwać udanym, choć zdecydowanie na plus była zgodna na zniesienie absolutyzmu i wprowadzenie nowej konstytucji. A skoro już wspomniałem o uwarunkowaniach społecznych, to warto nadmienić, że nasza społeczność nieuchronnie się starzeje i z coraz mniejszą energią przystępuje do wielkich projektów, więc tym bardziej należy docenić starania korony na rzecz aktywizacji obywatelskiej, zwłaszcza że szczyt aktywności w naszym kraju przypadał zazwyczaj w okresie jesienno-zimowy, a nie wiosenno-letnim w jakim się na tą chwilę znajdujemy. Zdecydowanie na plus jest również współpraca z rządem i próba postawienia pierwszej od bardzo dawna strony internetowej dla naszego kraju. Sytuacja w kraju jest stabilna i to zasadniczo powinno być największym zmartwieniem dworu Waszej Wysokości.
Moje refleksje dotyczące możliwości poprawy relacji tronu z ludem i zagranicą, to prócz kontynuowania dotychczasowej linii, sprowadziłby się raczej do tego aby WKM spróbował zbudować jakieś prywatne relacje z innymi przywódcami mikroświata. Może dwór królewski zaprosi księcia Sarmacji na polowanie do puszczy rostońskiej, lub wyruszy w tournée po Nordacie, Vaarlandzie, Orientyce czy Sarmatazji? Teutończykom ostatnimi czasy zaproponowałem współpracę dotyczącą regionu Neb Tawii i zdaje się, że są do tego ustosunkowani pozytywnie, może więc i ten kierunek byłby warty rozważenia jako potencjalny partner?
Przedtem proponowałem dworowi ufundowanie nagrody o międzynarodowym zasięgu, ale pomysł chyba ugrzęzł w fazie projektowej... Our Sound który był wspólnym projektem rządowo-królewskim nie udał się z przyczyn od nas niezależnych, zatem trzeba pomyśleć o jakiejś innej alternatywie - może kolejna edycja Nordawizji przyniosłaby naszemu krajowi jakiś pożytek, choć warto byłoby rozszerzyć ten format o kraje pozanordackie, jako że nie widzę sensu w samoograniczaniu się do zaledwie kilku średnioaktywnych państw regionu.
![[Obrazek: videotogif_2019.06.15_12.03.30.gif?ex=67...height=138]](https://media.discordapp.net/attachments/556495101086531596/589394861589921796/videotogif_2019.06.15_12.03.30.gif?ex=67c57ebd&is=67c42d3d&hm=82211377b02e470c984c379ddff4c8d9d637a288d693bac297b7f21c72b0588d&=&width=213&height=138)

