24 Sie 2024, 18:30:32
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 24 Sie 2024, 18:51:34 przez Wilkor Lunamun.)
Wyrażę swój pogląd o definicję Metropolii. Oprócz tej tożsamej ze stolicą. To główną jest to że Metropolia jest centrum cywilizacji i można w niej załatwić wszystkie sprawy dotyczące obecnej cywilizacji. Np. Berlin jest bardziej metropolią niż Warszawa bo można w nim załatwić więcej spraw. Tak samo z "silnym" paszportem i państwem. Państwo jednokulturowe czy jednowymiarowe ok może być ale państwo wielokulturowe i wielowymiarowe jest bogatsze. Oferuje więcej usług i produktów. To tak jak pójść do osiedlowego spożywczaka lub do supermarketu lub bardziej hipermarketu, centrum handlowo-usługowego.
Już wcześniej zachwyciłem się, jak Winkulia czerpie z historii terenów na których obecnie funkcjonuje. To jest piękne. Historóżnorodność i Wielokulturowość.
Winkulia oferuje większe "Menu" niż państwa monotematyczne.
Nie wiedziałem, że @Adelaide von Hohenburg ma taki, pogląd ale teraz rozumiem o co chodzi z Norrington.
Antonimowując: Projekt reformy administracyjnej jest jak najbardziej potrzebny. Uważam, że liczbę krajów bazalnych powinno rozmnożyć się do minimalnie 13-44. Na dobre zwiększyło by to dotychczasowe ujednolicenie. W ramach decentralizacji dobrym pomysłem będzie wyłączenie dzielnic nie podobnych kulturowo, czy też nie położonych po sąsiedzku. W ten sposób można rozłączyć Domenę Królewską i Górną Winkulię, Albion i Zanachorią i Trintzem a Volkian i Winewą. Sposobów na ich rozłączenie jest wiele, z pewnością każdy z nich będzie miał zarówno dobre jak i źle strony. Pod debatę można oddać jeszcze pomysł ewentualnych regulacji granic krajów koronnych.
Chętnie zaopiekuję się jakimś regionem
Już wcześniej zachwyciłem się, jak Winkulia czerpie z historii terenów na których obecnie funkcjonuje. To jest piękne. Historóżnorodność i Wielokulturowość.
Winkulia oferuje większe "Menu" niż państwa monotematyczne.
Nie wiedziałem, że @Adelaide von Hohenburg ma taki, pogląd ale teraz rozumiem o co chodzi z Norrington.
Antonimowując: Projekt reformy administracyjnej jest jak najbardziej potrzebny. Uważam, że liczbę krajów bazalnych powinno rozmnożyć się do minimalnie 13-44. Na dobre zwiększyło by to dotychczasowe ujednolicenie. W ramach decentralizacji dobrym pomysłem będzie wyłączenie dzielnic nie podobnych kulturowo, czy też nie położonych po sąsiedzku. W ten sposób można rozłączyć Domenę Królewską i Górną Winkulię, Albion i Zanachorią i Trintzem a Volkian i Winewą. Sposobów na ich rozłączenie jest wiele, z pewnością każdy z nich będzie miał zarówno dobre jak i źle strony. Pod debatę można oddać jeszcze pomysł ewentualnych regulacji granic krajów koronnych.
Chętnie zaopiekuję się jakimś regionem
Mówią, że Wilkołak? Samozwańczy adwokat Ludu
