21 Sie 2024, 11:59:25
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 21 Sie 2024, 12:16:31 przez Artur Kardacz.)
Szanowny Panie Lunamunie,
Stanowisko Korony wobec obecnie toczonej sprawy jest zgoła odmienne. Postanowienie Sądu Kanonicznego nie rozstrzyga czy Król Senior Bazylii Izaak von Hohenburg v-zmarł czy nie. Postanowienie dotyczy zerwania węzła małżeńskiego, czyli uzyskania rozwodu z powodu nieobecności małżonka. Nia ma zatem żadnych przesłanek, aby wskazywać jakoby Bazylii zmarł. Zatem nie można uznać Jej Ekscelencji Adelaidy za wdowę. W takiej sytuacji jest ona rozwódką. Była Arcyksiężna swój tytuł uzyskała dzięki zawarciu związku małżeńskiego z Królem Seniorem. Do czasu zakończenia jego rządów, Jej Ekscelencja Adelaida mogła posługiwać się zarówno tytułem Jej Królewskiej Mości jak i Arcyksiążecym.
Możliwość posługiwania się tym pierwszy naturalnie utraciła po zakończeniu sprawowania władzy przez Bazylego. Drugi tytuł utraciła po prawnym umocnieniu się postanowienia o rozwodzie. Nie ma zatem mowy o żadnym spadku.
EDIT: małe niedopatrzenie z mojej strony. Nowa ustawa o prawie samorządowym znosi tą z 13 sierpnia 2022 roku. Oznacza to, że nie miałem żadnego obowiązku powiadamiania Wysokiej Izby o moim działaniu.
Stanowisko Korony wobec obecnie toczonej sprawy jest zgoła odmienne. Postanowienie Sądu Kanonicznego nie rozstrzyga czy Król Senior Bazylii Izaak von Hohenburg v-zmarł czy nie. Postanowienie dotyczy zerwania węzła małżeńskiego, czyli uzyskania rozwodu z powodu nieobecności małżonka. Nia ma zatem żadnych przesłanek, aby wskazywać jakoby Bazylii zmarł. Zatem nie można uznać Jej Ekscelencji Adelaidy za wdowę. W takiej sytuacji jest ona rozwódką. Była Arcyksiężna swój tytuł uzyskała dzięki zawarciu związku małżeńskiego z Królem Seniorem. Do czasu zakończenia jego rządów, Jej Ekscelencja Adelaida mogła posługiwać się zarówno tytułem Jej Królewskiej Mości jak i Arcyksiążecym.
Możliwość posługiwania się tym pierwszy naturalnie utraciła po zakończeniu sprawowania władzy przez Bazylego. Drugi tytuł utraciła po prawnym umocnieniu się postanowienia o rozwodzie. Nie ma zatem mowy o żadnym spadku.
EDIT: małe niedopatrzenie z mojej strony. Nowa ustawa o prawie samorządowym znosi tą z 13 sierpnia 2022 roku. Oznacza to, że nie miałem żadnego obowiązku powiadamiania Wysokiej Izby o moim działaniu.

