07 Lip 2024, 18:48:59
(07 Lip 2024, 15:06:06)Erik Otton von Hohenburg napisał(a):Wasza Królewska Mość,
Panie Premierze,
Wysoki Folkstagu!
Jakkolwiek nie podważam zasadności powyższego porozumienia i również uważam poszerzanie sieci sojuszniczej za nieodzowny element polityki bezpieczeństwa państwa, to jednak na usta ciśnie mi się pytanie o zapatrywania rządu i naszych sojuszników na dalsze rozszerzenie sojuszu np. na Lumerie i Baridas, oraz o to jak sojusz definuje zagrożenia dla stabilności architektury bezpieczeństwa innymi słowy czy istnieje jakaś spójna doktryna powstrzymywania państw dążących do dominacji regionalnej czy też ponadregionalnej kosztem pozostałych państw (również tych nie objętych gwarancjami sojuszu)?
Wasza Ekscelencjo Panie Ministrze, pozwolę sobie najpierw odpowiedzieć najpierw na część dotyczącą Przymierza, jako że druga część dotyczy polityki naszego Rządu.
Jeśli chodzi o rozszerzenie sojuszu, to moim zdaniem jest zbyt wcześnie, aby dywagować na ten temat. Przed nami, to jest przed państwami założycielskimi, cały proces organizacji Przymierza, w tym m.in. wybór struktur zarządczych organizacji. Dopiero potem wraz z rozwojem naszej działalności wypracujemy doktrynę wojenną naszego sojuszu, jak również zaczniemy myśleć o dalszych posunięciach politycznych - włączając w to zapraszanie innych państw czy też przyjmowanie wniosków o dołączenie tychże państw. Co do Lumerii i Baridasu konkretnie, to na tą chwilę osobiście nie mam wiedzy, aby były zainteresowane członkostwem w Przymierzu Narodów, a taka inicjatywa nie była podnoszona w trakcie negocjacji nad traktatem i w trakcie konferencji państw w Voxie.
Jak wspomniałem, doktryna Przymierza będzie zapewne opracowywana i konkretne zagrożenia będą definiowane w trakcie działań organizacji. Nie jestem osobą odpowiednią do tego, aby mówić w imieniu sojuszu i państw członkowskich, dlatego w tej materii mówię wyłącznie w imieniu swoim, jako Ministra Stanu - osobiście mam nadzieję, że nasz sojusz będzie przede wszystkim opierał się wszelkim próbom naruszenia ładu międzynarodowego, a w szczególności zagrożeniu suwerenności i niezależności politycznej państw członkowskich. Myślę, że jest to podstawowy cel i wierzę, że będzie on realizowany. Oczywiście mam tutaj na myśli tylko i wyłącznie działania o charakterze samoobrony. W końcu jak mówi art. III ust. 3 Traktatu "Przymierze jest organizacją pokojową [...]", zatem wystrzegamy się wszelkich aktów o charakterze agresji.
Co do polityki naszego Rządu wobec Lumerii i Baridasu, na tą chwilę nie jest planowana szersza współpraca z tymi krajami. Kraje te, na dzień dzisiejszy, o ile mi wiadomo, chęci takowej współpracy nie deklarowały. Nasz Rząd jednak na taką współpracę jest otwarty i jesteśmy gotowi do podjęcia ewentualnych rozmów.
