04 Maj 2024, 19:13:42
(04 Maj 2024, 17:17:15)Andrzej Płatonowicz Ordyński napisał(a): Czy ankieta otwarta dla wszystkich użytkowników to dobry sposób, by poznać opinię Winkulijczyków?![]()
Najbardziej realnymi opcjami wydaje się Sarmacja, FN i Bastion. A gdzie byłoby Wam najlepiej, to już sami musicie zdecydować. W Sarmacji jest najwięcej ludzi, więc i największa liczba możliwych interakcji. W Bastionie bylibyście najbardziej niezależni. A z FN chyba łączy Was najwięcej powiązań rodowych (i towarzyskich?).
Nie zależało mi tylko na opiniach krajan, ale również gości z zagranicy, gdyż jakby nie patrząc byłaby to decyzja, która zmieniłaby rozkład sił w regionie Nordaty no i jej konsekwencje w ten czy inny sposób odczułyby państwa z którymi utrzymujemy relacje np. w ramach Paktu Bundżarskiego, zatem ich opinia byłaby jak najbardziej wskazana. Nie mówiąc już o tym, że dobrze byłoby wiedzieć czy państwo do którego hipotetycznie gotowi bylibyśmy się przyłączyć, byłoby wogóle zainteresowane anektowaniem nas, a jeśli tak to na jakich zasadach itp.
Jeśli o mnie chodzi, to choć jestem póki co zwolennikiem zachowania obecnego status quo, to w ankiecie zaznaczyłem Lumerie i Bastion Polin - z czego ten drugi wydaje mi się najbardziej atrakcyjny z uwagi na dość sporą autonomię i łatwiejszą możliwość prowadzenia polityki i integracji z pozostałymi członkami wspólnoty. Uważam, że jest to projekt perspektywiczny, aczkolwiek warto byłoby moim zdaniem zabiegać o rozszerzenie wspólnoty np. o Orbitę Mikronacji i inne kraje pozanordackie. Lumerią owszem jest w obecnej formule krajem delikatnie mówiąc niepowalającym aktywnością, w dodatku z antyludzkim forum. Nie mniej jednak są projektem podobnie jak my dość młodym, więc wciąż istnieję szansa na to że podniosą się z upadku, no a poza tym z uwagi na ich sytuację zajmowali byśmy niejako lepszą pozycję negocjacyjną przy ew. unii, z uwagi na lekko niderlandzki charakter Winkulii, i frankofoński Lumerii można byłoby stworzyć ciekawą kompozycję na wzór chociażby Belgii. Przez długi czas myślałem, że najlepszym, ale przy tym trochę nierealnym wyborem byłoby zostanie jednym z krajów koronnych Sarmacji, z uwagi na nasze, w tym również moje osobiste związki z tym krajem, jednak po dłuższym zastanowieniu przypomniałem sobie dlaczego kilka lat temu porzuciłem karierę w tym kraju. Stało się tak przede wszystkim dlatego, że w tamtych czasach (2018-2019 rok), w Sarmacji był znacznie mniejszy niż tu dystans do polityki, za rządów RCA za najdrobniejszą uwagę w stosunku do księcia można było mieć prefekturę na karku, a pozwy o obrazę funkcjonariusza publicznego były na porządku dziennym, sam pamiętam jak po kilkanaście razy czytałem własne posty, choćby miały tylko po dwa zdania byle tylko nikt się nie miał o co do mnie przyczepić. Nie wiem czy obecne KS dokonało jakiejś refleksji w tym zakresie, ale mam w związku z tym pewne obawy. Niemniej nadal z uwagi na swój potencjał pozostaje to dla nas ciekawa opcja, choć nie wiem czy przyłączenie się Winkulii do Księstwa byłoby również atrakcyjne z perspektywy Sarmatów. Jeśli chodzi o FN, to już było jedno referendum w tej sprawie i już raz byliśmy w jego składzie i póki co nie widzę zbyt wielu korzyści płynących z tego rozwiązania.
Jeśli o mnie chodzi, to choć jestem póki co zwolennikiem zachowania obecnego status quo, to w ankiecie zaznaczyłem Lumerie i Bastion Polin - z czego ten drugi wydaje mi się najbardziej atrakcyjny z uwagi na dość sporą autonomię i łatwiejszą możliwość prowadzenia polityki i integracji z pozostałymi członkami wspólnoty. Uważam, że jest to projekt perspektywiczny, aczkolwiek warto byłoby moim zdaniem zabiegać o rozszerzenie wspólnoty np. o Orbitę Mikronacji i inne kraje pozanordackie. Lumerią owszem jest w obecnej formule krajem delikatnie mówiąc niepowalającym aktywnością, w dodatku z antyludzkim forum. Nie mniej jednak są projektem podobnie jak my dość młodym, więc wciąż istnieję szansa na to że podniosą się z upadku, no a poza tym z uwagi na ich sytuację zajmowali byśmy niejako lepszą pozycję negocjacyjną przy ew. unii, z uwagi na lekko niderlandzki charakter Winkulii, i frankofoński Lumerii można byłoby stworzyć ciekawą kompozycję na wzór chociażby Belgii. Przez długi czas myślałem, że najlepszym, ale przy tym trochę nierealnym wyborem byłoby zostanie jednym z krajów koronnych Sarmacji, z uwagi na nasze, w tym również moje osobiste związki z tym krajem, jednak po dłuższym zastanowieniu przypomniałem sobie dlaczego kilka lat temu porzuciłem karierę w tym kraju. Stało się tak przede wszystkim dlatego, że w tamtych czasach (2018-2019 rok), w Sarmacji był znacznie mniejszy niż tu dystans do polityki, za rządów RCA za najdrobniejszą uwagę w stosunku do księcia można było mieć prefekturę na karku, a pozwy o obrazę funkcjonariusza publicznego były na porządku dziennym, sam pamiętam jak po kilkanaście razy czytałem własne posty, choćby miały tylko po dwa zdania byle tylko nikt się nie miał o co do mnie przyczepić. Nie wiem czy obecne KS dokonało jakiejś refleksji w tym zakresie, ale mam w związku z tym pewne obawy. Niemniej nadal z uwagi na swój potencjał pozostaje to dla nas ciekawa opcja, choć nie wiem czy przyłączenie się Winkulii do Księstwa byłoby również atrakcyjne z perspektywy Sarmatów. Jeśli chodzi o FN, to już było jedno referendum w tej sprawie i już raz byliśmy w jego składzie i póki co nie widzę zbyt wielu korzyści płynących z tego rozwiązania.
Jakkolwiek na ten moment jeszcze jako tako jestesmy w stanie ciągnąć ten wózek, to warto już teraz myśleć o przyszłości gdy zacznie nam brakować na to sił i środków. Funkcjonowanie w ramach większej grupy państw może być jakimś bodźcem rozwojowym i nie mam tu na myśli nowych obywateli ale chociażby możliwość uczestnictwa w organizowanych przez nas wydarzeniach czy wzmożenie wymiany gospodarczej.
![[Obrazek: videotogif_2019.06.15_12.03.30.gif?ex=67...height=138]](https://media.discordapp.net/attachments/556495101086531596/589394861589921796/videotogif_2019.06.15_12.03.30.gif?ex=67c57ebd&is=67c42d3d&hm=82211377b02e470c984c379ddff4c8d9d637a288d693bac297b7f21c72b0588d&=&width=213&height=138)

