10 Lut 2024, 23:13:48
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 10 Lut 2024, 23:23:01 przez Jerzy I Izaak.)
Król wszedł na Salę Tronową u boku małżonki. Stanął przed tronem i zaczął mówić:
Szanowni Goście zza granicy,
Szanowni Obywatele,
Jest mi niezmiernie miło przemawiać do Was w tak ważny dzień. Zebraliśmy się wszyscy razem, by celebrować moje wejście na tron Związku Winkulijskiego. Czy dam sobie radę? Czy zostanę dobrze zapamiętany? Są to pytania, które ciągle zaprzątają mi głowę; kto wie? Pewnie nie poznam odpowiedzi. Dlatego też zamierzam się Was nie zawieść. Wasze zaufanie, którym obdarzyliście mnie w Winkulii jest dla mnie bardzo ważne i pokazuje mi jak bardzo mogę na Was polegać, co już zdążyliście mi pokazać.
Nie mogę powiedzieć, że marzyłem o tym dniu. Myślałem o nim, ale uważałem to za odległą przyszłość, gdyż sądziłem, że mój ojciec nie odejdzie tak szybko z mikroświata. Oczywiście nadal prężnie działa, ale tron przeszedł na mnie. Jestem mu dozgonnie wdzięczny za to czego mnie nauczył i pewnie za co czego jeszcze mnie nauczy. Wiem, że także i dla Winkulijczyków jest on ważną oraz zasłużoną postacią. Dlatego pragnę uhonorować Jego Królewską Wysokość Alfreda I Fabiana Orderem Świętego Szymona. Mam nadzieję, że dalej będzie światełkiem w tunelu dla Naszego Królestwa.
Jeżeli zaś chodzi o moje konkretne plany to mam zarys tego co chcę zrobić to opowiem o tym krótko, by nie zajmować czasu Szanownym Gościom. Najważniejsze dla mnie będzie dobro moich poddanych, dlatego nie wyobrażam sobie by wraz ze mną państwem kierował kto inny niż aktualny Minister Stanu- Henryk Wespucci. Jestem pod ogromnym wrażeniem jego olbrzymiego stażu w mikronacyjnej polityce. Podziwiam także to jak nadal wytrwale stoi przy swoich poglądach. Wróżę zatem Winkulii wzrost za czasów Henryka i Mateusza Żmigrodzkiego w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych.
W rządach pomagać mi będzie również mój Dwór. W jego skład wchodzą same kompetentne osoby. Współpraca z nimi to czysta przyjemność, a Dwór Królewski na pewno stanie się ostoją kultury, mecenatu, sztuki Związku Winkulijskiego.
Kontynuując: zamierzam wraz z wcześniej wspomnianymi Panami Ministrami utrzymać Królestwo na czele państw Nordaty. Dlatego nie spocznę do momentu kiedy armia kierowana przez doświadczonego w militariach oraz dyplomacji Artura Kardacza nie będzie zupełnie gotowa do ewentualnej obrony terytorium państwa. Zamierzam utrzymać przyjacielskie relacje z Naszymi dawnymi współpracownikami- Sarmacją czy krajami Paktu Bundżudarskiego. Dlatego liczę także na Was, Drodzy Przyjaciele zza granicy. Liczę na Waszą dobrą wolę i przyjaźń.
Powoli kończąc, chcę powiedzieć, że nie ważne co powiedzą inni, ważne jest to Winkulia i Volkian rosną w siłę. Jest i do końca rządów będzie to dla mnie priorytet, a każdego kto tylko spróbuje Nam zagrozić, na pewno spotka kara z rąk tak sumiennego, silnego i wspaniałego narodu jak Wy, moi Drodzy Obywatele.
Chcę również podziękować wszystkim, którzy trzymali za mnie kciuki: JKW Alfredowi Fabianowi, każdemu Winkulijczykowi i Volkiańczykowi, JKM Fatimie Poppow-Chojnackiej oraz JKM Arkadiuszowi Maksymilianowi z Sarmacji, a także mojej małżonce Adelaidzie. Dziękuję Wam!
Chwała Związkowi Winkulijskiego!
Chwała Związkowi Winkulijskiego!
~JKW Jerzy I Izaak von Hohenburg
