24 Sty 2024, 20:09:52
Konsultacje się nam jakoś rozjechały (głównie dlatego że po pierwszej turze wylądowałem w szpitalu przy Uchastoka), ale czas wrócić do tego tematu. Próbowałem wyciągnąć jakiś ekstrakt z przedstawionych powyżej wypowiedzi, jakiś punkt wspólny (co niestety nie okazało się zbyt łatwe). Po tych przemyśleniach niezwykle przyprawiających o ból głowy doszedłem do następującego schematu podziału administracyjnego:
- Kraje koronne - tak jak planowaliśmy, najwyższa jednostka podziału administracyjnego. Będą w założeniu dwa kraje: Winkulia i Volkian. Kwestia terytoriów zamorskich, tzw. Nowej Winkulii, pozostaje na ten moment nie rozwiązana. Najpewniej będzie to jakiś twór uregulowany w osobny sposób (statut organiczny, republika autonomiczna, dependencja et caetera).
W końcu w toku tej dyskusji w sumie nie ustaliliśmy roli kraju koronnego. Nasz Rząd proponuje, aby w ramach krajów koronnych normalnie odbywało się życie samorządowe - sejmiki etc. Inni z kolei jak widzę, nie są do tego skłonni.
- Komitaty - jednostki drugiego stopnia; mają uwzględniać podziały historyczne (m.in. dawne, stare kraje, które kiedyś egzystowały na terenach winkulijskich).
W założeniu mają być czysto technicznymi jednostkami - nic się nie będzie działo na ich poziomie. Ale można ewentualnie wprowadzić funkcję komisarza/gubernatora, powoływanego przez Ministra Stanu, który by sprawował nadzór nad komitatem. Tak, aby stwarzać możliwości.
- Parafie (rejencje) - jednostka trzeciego stopnia. Będzie można je nadawać, powierzać - co kto woli. Przewiduje się wprowadzenie czegoś w formie komitatów na prawach rejencji - np. Trinitz, który jest zbyt mały powierzchniowo aby dzielić go na rejencje, ale jednocześnie zbyt ważny aby nie był komitatem.
Wiem, że przydałaby się mapa, jak pewien jegomość zauważył. Pojawi się; chcę tylko najpierw ustalić co i jak: bez tego rysowanie w Paincie kresek po naszym terytorium nie ma większego sensu.
