14 Sty 2024, 20:25:05
Wasza Ekscelencjo!
Kraje Koronne mają być bezpośrednimi spadkobiercami dzielnic. Odziedziczą w ich ramach dużą swobodę. Szczegóły ustroju terytorialnego powinien określać albo akt miejscowy zaakceptowany przez organ centralny (lub jak ja bym proponował - statut nadany przez monarchę na wniosek kraju koronnego po pozytywnej akceptacji rządu). Kraje koronne w tym rozumieniu są samorządnymi terytoriami posiadającymi określone władze i kompetencje. To właśnie podział na kraje koronne byłby podstawowym podziałem terytorialnym.
Rejencje/parafie w zaproponowanej przez Ministra Spraw Wewnętrznych, Ekscelencję Żmigrodzkiego oraz moją skromną osobę reformie nie pełniłyby żadnych istotnych zadań. Rejencje/parafie nie cieszyłyby się żadną autonomią. Nie byłaby tam sprawowana żadna faktyczna władza. Są to jednostki pomocnicze dla Rządu Królewskiego oraz dla przyszłych Krajów Koronnych - ich celem jest pomoc w sprawach natury technicznej i/lub statystycznej. Jeżeli w przyszłości wprowadzony zostanie system gospodarczy to widzę szansę w tym, aby oprzeć gospodarkę od strony techniczno-statystycznej na rejencjach. Nie wiem czy objaśniłem wystarczająco, być może Ekscelencja Żmigrodzki bardziej rozjaśni Waszej Ekscelencji wątpliwości.
Kraje Koronne mają być bezpośrednimi spadkobiercami dzielnic. Odziedziczą w ich ramach dużą swobodę. Szczegóły ustroju terytorialnego powinien określać albo akt miejscowy zaakceptowany przez organ centralny (lub jak ja bym proponował - statut nadany przez monarchę na wniosek kraju koronnego po pozytywnej akceptacji rządu). Kraje koronne w tym rozumieniu są samorządnymi terytoriami posiadającymi określone władze i kompetencje. To właśnie podział na kraje koronne byłby podstawowym podziałem terytorialnym.
Rejencje/parafie w zaproponowanej przez Ministra Spraw Wewnętrznych, Ekscelencję Żmigrodzkiego oraz moją skromną osobę reformie nie pełniłyby żadnych istotnych zadań. Rejencje/parafie nie cieszyłyby się żadną autonomią. Nie byłaby tam sprawowana żadna faktyczna władza. Są to jednostki pomocnicze dla Rządu Królewskiego oraz dla przyszłych Krajów Koronnych - ich celem jest pomoc w sprawach natury technicznej i/lub statystycznej. Jeżeli w przyszłości wprowadzony zostanie system gospodarczy to widzę szansę w tym, aby oprzeć gospodarkę od strony techniczno-statystycznej na rejencjach. Nie wiem czy objaśniłem wystarczająco, być może Ekscelencja Żmigrodzki bardziej rozjaśni Waszej Ekscelencji wątpliwości.
