06 Sty 2024, 00:08:09
Wasza Królewska Mość,
Panie Premierze,
Wysoka Izbo,
Panie Premierze,
Wysoka Izbo,
W imieniu własnym jak i chyba wszystkich Winkulijczyków chciałbym podziękować za przedstawione exposé. Przyznać muszę, że gdy oddawałem głos na Waszą Ekscelencję w grudniu ubiegłego roku, głosowałem nie mając najmniejszej choćby nadziei na poprawę sytuacji w kraju. Dlatego też byłem szczerze i jeszcze pozytywnie zaskoczony rozmachem i energią z jakim rząd przystąpił do podnoszenia kraju z sytuacji w jakiej się znalazł. Choć jesteśmy z przeciwnych obozów politycznych, pozostaje mi życzyć rządowi realizacji swych zamierzeń - przynajmniej na warstwie podtrzymana Winkulijskiego ducha przez najbliższych 6 miesięcy. Bardzo podoba mi się podniesienie kwestii demokratyzacji życia politycznego kraju oraz reforma samorządowa oraz to że Jego Królewska Mość jest skłonny przystać na podnoszone przez nas (w tym mnie) propozycje konstytucyjne. Liczę na to, że tak czy inaczej ta część waszego programu politycznego zostanie zrealizowana.
Zaintrygowała mnie podniesiona przez stronę rządową kwestia wzmocnienia kultury i czegoś co można określić mianem winkulijskiej oryginalności. Cieszę się, że rząd dostrzega w tym potencjał aby rozwój narracji był jedynym z motorów napędowych krajów, choć z drugiej strony byłbym rad gdyby gabinet był skłonny zaprezentowac nieco więcej szczegółów w jaki sposób działania państwa mogłyby zmobilizować obywateli do udoskonalenia "winkulijskosci". Wspomniał Pan wprawdzie o wzbogaceniu ceremoniału królewskiego, co jak mniemam zostało poruszone w kontekście planowanej w nieodległej przyszłości koronacji JKM Jerzego I Izaaka na Króla Winkulii. I w tym kontekście moje myśli wędrują w kierunku pewnego pytania, jako że rząd ma niewątpliwie charakter co najmniej centrolewicowy, czy przeprowadzona koronacja będzie mieć charakter świecki i czysto państwowy, czy też będzie mieć charakter religijny, tak jakby to nakazywał zwyczaj. Niby jest to szczegół bez znaczenia, ale jednak taki element mógłby ubogacić nasz ceremoniał koronacyjny, zważywszy na fakt, że koronację w Dreamlandzie i w KS mają czysto świecki charakter. Czy SPV, Folksbund i w końcu JKM byliby skłonni zaakceptować takie rozwiązanie, czy też nie widzą sensu w podtrzymywaniu tej formy tradycjonalizmu? Jak sądzę za sformułowaniem o wspomnianym już ceremoniałem królewskim kryje się szersze pojęcie niż tylko ceremoniał koronacyjny, ale też generalnie rolę kulturotwórczą i tożsamościową jaką spełnia monarchia w naszym kraju. Jak zatem rząd zamierza wzbogacić ceremoniał królewski i wzmocnić jego prestiż?
W kontekście polityki zagranicznej skrytykował pan charakter powołanych w państwie naszych sąsiadów komisje śledcze określając je mianem represyjnym. Abstrahując od faktu na ile jest to rodzaj legislacyjnej zabawy, a na ile realny atak na fundamenty tego kraju chciałbym zapytać czy nasza polityka zagraniczna będzie ukierunkowana w kierunku "polityki wartości", czy raczej w kierunku polityki realnej. Czy w tym pierwszym przypadku byłaby to polityka ukierunkowana na budowę soft power Winkulii i podniesienia prestiżu naszego państwa na arenie międzynarodowej?
A propos polityki gospodarczej - nie dostrzegłem skonkretyzowanego planu. Czy zatem rząd jest nam w staniesz udzielić odpowiedzi na pytanie na to czy będziemy zmierzać w kierunku gospodarki etatystycznej, czy też w stronę ulepszenia dotychczasowego modelu wolnorynkowego jaki wypracował się w ostatnich latach po upadku WRE? Czy państwo zamierza znacjonalizować część przedsiębiorstw prywatnych, albo utworzyć nowe?
Na koniec wracając do kwestii reformy samorządowej. Nie ulega wątpliwości, że reorganizacja samorządów lokalnych jest konieczna, tylko na jakich zasadach ma się ona odbyć? Czy będzie ona prowadzona przez MSW czy bezpośrednio przez Kancelarię Premiera? Czy odbędą się konsultacje społeczne? I w końcu co jest zdaniem obecnej władzy najwiekszą patologią obecnego systemu? Za duża liczba regionów? Za mała koncentracja ludności? Brak ziemi pod lenna? oczywiście dotychczasowe rozregulowanie jest źle same w sobie, ale jak mam nadzieję rząd ma już przygotowaną konstruktywną propozycje organizacji samorządów.
Zaintrygowała mnie podniesiona przez stronę rządową kwestia wzmocnienia kultury i czegoś co można określić mianem winkulijskiej oryginalności. Cieszę się, że rząd dostrzega w tym potencjał aby rozwój narracji był jedynym z motorów napędowych krajów, choć z drugiej strony byłbym rad gdyby gabinet był skłonny zaprezentowac nieco więcej szczegółów w jaki sposób działania państwa mogłyby zmobilizować obywateli do udoskonalenia "winkulijskosci". Wspomniał Pan wprawdzie o wzbogaceniu ceremoniału królewskiego, co jak mniemam zostało poruszone w kontekście planowanej w nieodległej przyszłości koronacji JKM Jerzego I Izaaka na Króla Winkulii. I w tym kontekście moje myśli wędrują w kierunku pewnego pytania, jako że rząd ma niewątpliwie charakter co najmniej centrolewicowy, czy przeprowadzona koronacja będzie mieć charakter świecki i czysto państwowy, czy też będzie mieć charakter religijny, tak jakby to nakazywał zwyczaj. Niby jest to szczegół bez znaczenia, ale jednak taki element mógłby ubogacić nasz ceremoniał koronacyjny, zważywszy na fakt, że koronację w Dreamlandzie i w KS mają czysto świecki charakter. Czy SPV, Folksbund i w końcu JKM byliby skłonni zaakceptować takie rozwiązanie, czy też nie widzą sensu w podtrzymywaniu tej formy tradycjonalizmu? Jak sądzę za sformułowaniem o wspomnianym już ceremoniałem królewskim kryje się szersze pojęcie niż tylko ceremoniał koronacyjny, ale też generalnie rolę kulturotwórczą i tożsamościową jaką spełnia monarchia w naszym kraju. Jak zatem rząd zamierza wzbogacić ceremoniał królewski i wzmocnić jego prestiż?
W kontekście polityki zagranicznej skrytykował pan charakter powołanych w państwie naszych sąsiadów komisje śledcze określając je mianem represyjnym. Abstrahując od faktu na ile jest to rodzaj legislacyjnej zabawy, a na ile realny atak na fundamenty tego kraju chciałbym zapytać czy nasza polityka zagraniczna będzie ukierunkowana w kierunku "polityki wartości", czy raczej w kierunku polityki realnej. Czy w tym pierwszym przypadku byłaby to polityka ukierunkowana na budowę soft power Winkulii i podniesienia prestiżu naszego państwa na arenie międzynarodowej?
A propos polityki gospodarczej - nie dostrzegłem skonkretyzowanego planu. Czy zatem rząd jest nam w staniesz udzielić odpowiedzi na pytanie na to czy będziemy zmierzać w kierunku gospodarki etatystycznej, czy też w stronę ulepszenia dotychczasowego modelu wolnorynkowego jaki wypracował się w ostatnich latach po upadku WRE? Czy państwo zamierza znacjonalizować część przedsiębiorstw prywatnych, albo utworzyć nowe?
Na koniec wracając do kwestii reformy samorządowej. Nie ulega wątpliwości, że reorganizacja samorządów lokalnych jest konieczna, tylko na jakich zasadach ma się ona odbyć? Czy będzie ona prowadzona przez MSW czy bezpośrednio przez Kancelarię Premiera? Czy odbędą się konsultacje społeczne? I w końcu co jest zdaniem obecnej władzy najwiekszą patologią obecnego systemu? Za duża liczba regionów? Za mała koncentracja ludności? Brak ziemi pod lenna? oczywiście dotychczasowe rozregulowanie jest źle same w sobie, ale jak mam nadzieję rząd ma już przygotowaną konstruktywną propozycje organizacji samorządów.
![[Obrazek: videotogif_2019.06.15_12.03.30.gif?ex=67...height=138]](https://media.discordapp.net/attachments/556495101086531596/589394861589921796/videotogif_2019.06.15_12.03.30.gif?ex=67c57ebd&is=67c42d3d&hm=82211377b02e470c984c379ddff4c8d9d637a288d693bac297b7f21c72b0588d&=&width=213&height=138)

