13 Wrz 2023, 20:14:10
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 13 Wrz 2023, 20:23:03 przez Artur Kardacz.)
Pamiętam gdy pierwszy raz napisałeś o tym na discordzie. Wtedy skrytykowałem ten pomysł powołując się na znaczenie strategiczne Lotaryngii (czy Lotryganii, grom go jasny wie). Z czasem jednak coraz bardziej przekonywałem się do tego. Słusznie zauważyłeś, że z logistycznego punkt widzenia ciężko utrzymać tak rozproszone państwo. Uważam podobnie jak ty, że mamy za dużo zbędnych kolonii, których nie potrafimy zagospodarować. Z tymi zemiami łączy nas tylko sentyment i to, że dostaliśmy je w spadku po I FN. Powinniśmy dogadać się z Insulią w sprawie Lotaryngii i z II FNem (Muratyką) w kwestii Azymutii Winkukijskiej. W tym drugim przypadku możemy żądać ziemi dawnego Osaczesko, które jest związane z Związkiem Winkulijskim poprzez obecność Erika.
EDIT: Osaczesko chyba przeniosło się do Nupia więc plan z Azymutią nie wypali.
EDIT: Osaczesko chyba przeniosło się do Nupia więc plan z Azymutią nie wypali.

