05 Wrz 2023, 19:20:25
(03 Wrz 2023, 21:49:39)Erik Otton von Hohenburg napisał(a): Nie uważam żeby było konieczne aby z premierą robić statystów do parzenia kawy na zamku królewskim, żeby rząd mógł dobrze funkcjonować.
Okropnie to spłyciłeś Eriku, bardzo okropnie. Cała rzecz w tym, żeby wypracować dobrą relację na linii Minister Stanu - Król. Dlaczego rządy Bolesława i Adama były beznadziejne? Bo nie było żadnej interakcji. Te dwie osoby (Król i MS) są praktycznie odpowiedzialne za politykę naszego państwa. Premier nie musi powalać aktywnością, najważniejsze jednak aby dogadywał się z Królem i umiejętnie kierował swoim gabinetem. Czy da się to osiągnąć bez dobrych relacji? Wątpię. Opowiem z własnego doświadczenia. Może nie zawsze popisywałem się ogromną aktywnością ale bardzo dużo rozmawialiśmy z Alfredem o planach na Winkulię. Każdy pomysł był konsultowany z nim. Sami możecie teraz ocenić czy tego efekty są okej.
(03 Wrz 2023, 21:49:39)Erik Otton von Hohenburg napisał(a): Odrobina spięć pomiędzy Królem i rządem również nadawałaby naszej polityce rumieńców i czyniła Winkulię znacznie ciekawszą.Albo wręcz przeciwnie. Pogłębi kryzys który doprowadzi do kompletnego rozłamu i nieefektywnego rządu. To wcale nie jest pewne, że podzielimy los Dreamlandu i dobrze spożytkujemy taki kryzys. Ciężko będzie działać, zarówno Premierowi jak i Królowi, gdy Ci nawzajem nie darzą się "sympatią". Będzie dochodziło do spięć, blokowania własnych pomysłów itp. Dlatego tak istotne są relacje między tymi osobami.

