01 Wrz 2023, 16:52:25
Wysoka Izbo
W trakcie wyborów zainicjowałem temat zakończenia kadencyjności urzędu Ministra Stanu, a także zrezygnowania z dalszej organizacji wyborów na ten urząd. W szczególności właśnie zrezygnowania z przeprowadzania wyborów. Aktualnie, moja opinia w tym zakresie nie zmieniła się i nadal uważam, że dopóki Minister Stanu jest bliskim współpracownikiem Króla, to jego kadencyjność i elekcyjność przynosi więcej szkód niż korzyści. Niemniej, zapowiedziałem w tym czasie, że odbędzie się w tym zakresie dyskusja, którą również chciałbym zainicjować - właśnie w tym momencie.
Sama kadencyjność nie jest wielkim problemem, ponieważ możemy ją wymusić i nie widzę problemu. Niemniej byłaby ona zdecydowanie zaburzona ze względu na brak elekcyjności, której właśnie chciałbym uniknąć. W trakcie kampanii wyborczej pojawiły się głosy, żeby jednak kadencyjność i elekcyjność Premiera Rządu zachować, a sama kampania, wbrew moim oczekiwaniom, była zdecydowanie bardziej ożywiona, niż się spodziewałem, co jest kontrargumentem rezygnacji z wyborów.
Uważam również, że ścisła współpraca pomiędzy Królem, a Ministrem Stanu opiera się przede wszystkim na dwustronnym zaufaniu i świadomości, że można na sobie polegać. W tym zakresie o wiele bardziej przemawia do mnie możliwość samodzielnego mianowania MS. I nie zrozumcie mnie źle, nie mam nic przeciwko komukolwiek, ale wiem, z kim współpraca układała się bardzo dobrze, a z kim była średniawa. Żadnej kadencji nie będę oceniał źle, dopóki nie minie kilka lat i będzie mogła to zrobić historia.
Natomiast - nic w tym zakresie nie zamierzam podejmować bez decyzji obywateli. Nie uważam, żeby wybieralność Ministra Stanu przyniosła długofalowo więcej korzyści niż strat, natomiast opinia o pozostawieniu wyborów na ten urząd uległa rewizji i nie jestem już aż tak przeciwny temu, aby z nich zrezygnować.
Jaka jest zatem opinia Trybuny Ludowej w tym zakresie? Zostawić czy zrezygnować i dlaczego?
![[Obrazek: 99527777916551826.png]](https://kustosz.stempel.org.pl/1054/99527777916551826.png)
Każdy Winkuliczyk ma te trzy cechy
Leocki kunszt, sarmacką elegencję i edelwajski splendor
~JKW Mateusz I
Leocki kunszt, sarmacką elegencję i edelwajski splendor
~JKW Mateusz I
