23 Lip 2023, 13:26:31
Wydaje mi się, że wciąż pomimo tego, że nasz język ma ok. 300 słów to i tak jest dosyć mało by go sensownie używać. Pronlemem jest brak popytu na tworzenie nowych słów co spowalnia jego rozwój. Obok gazety pomyślałem o wprowadzeniu wymogu tłumaczenia tytułu projektów ustaw zgłaszanych do Folkstagu (broń boże całych ustaw!). 5-10 słów na ustawę to stosunkowo niedużo, a i podobnie jak gazeta winkulijskojęzyczna tworzy popyt na słowotwórstwo. Poza tym obliczyłem, że jeśliby ja, Burek i Żmigrodzki tworzyli średnio tylko nawet jedno słowo na 3 dni, to w ciągu miesiąca powstawałoby 30-31 słów, a do 10 rocznicy powstania ZW licząc od 1 sierpnia, powstałoby nawet 1651 nowych słów.
![[Obrazek: videotogif_2019.06.15_12.03.30.gif?ex=67...height=138]](https://media.discordapp.net/attachments/556495101086531596/589394861589921796/videotogif_2019.06.15_12.03.30.gif?ex=67c57ebd&is=67c42d3d&hm=82211377b02e470c984c379ddff4c8d9d637a288d693bac297b7f21c72b0588d&=&width=213&height=138)

