25 Wrz 2022, 18:36:44
Osobiście preferowałbym nazwe "Wspólnota Demokratyczna" lub np. "Unia Konserwatywna". Pozwoliłoby to na poszerzenie ewentualnego elektoratu także o osoby centroliberalne i centrokonserwatywne. Apropos programu, to chciałbym poza punktami wymienionymi przez przedmówcę dodać ochronę języka, kultury i tradycji narodowych, szeroką autonomie regionów w tym ochronę krain historycznych. Izolacjonizm jak wskazał Bolesław nie ma obecnie sensu, choć i tu pozwoliłbym sobie na prowadzenie polityki "zmierzającej do wzmocnienia suwerenności państwa" czy też ochrony przed rozmyciem winkulijskości.
Myślałem także o bardziej konkretnych propozycjach najlepiej trochę kontrowersyjnych aby dodać smaczku naszej polityce np. zrobienie poboru do armii czy zwiększenie wydatków na zbrojenia. Miałem taki pomysł aby np. kazdy wladca lenna mial mozliwość przejścia krótkiego kursu, po którego ukończeniu zostałby generałem lokalnej armii, w razie wojny taki potencjał ludzki mógłby zostać wyśmienicie wykorzystany, gdyż angażowałby całe społeczeństwo. Uważam też, że powinniśmy podkreślać przede wszystkim wspólnotowy charakter naszego kraju, a nacjonalizm w Polsce kojarzy się jak mam wrażenie z czymś wykluczającym.
W każdym razie moglibyśmy prowadzić politykę rozruszania naszej sceny politycznej przez kontrowersje np. chcieć reparacji za wojnę z 2018 r. czy wprowadzić podatek kościelny.
Myślałem także o bardziej konkretnych propozycjach najlepiej trochę kontrowersyjnych aby dodać smaczku naszej polityce np. zrobienie poboru do armii czy zwiększenie wydatków na zbrojenia. Miałem taki pomysł aby np. kazdy wladca lenna mial mozliwość przejścia krótkiego kursu, po którego ukończeniu zostałby generałem lokalnej armii, w razie wojny taki potencjał ludzki mógłby zostać wyśmienicie wykorzystany, gdyż angażowałby całe społeczeństwo. Uważam też, że powinniśmy podkreślać przede wszystkim wspólnotowy charakter naszego kraju, a nacjonalizm w Polsce kojarzy się jak mam wrażenie z czymś wykluczającym.
W każdym razie moglibyśmy prowadzić politykę rozruszania naszej sceny politycznej przez kontrowersje np. chcieć reparacji za wojnę z 2018 r. czy wprowadzić podatek kościelny.

