29 Sie 2022, 22:11:39
I znowu wodziła go trochę, i grała na emocjach, i zdawać by się mogło, że dyktuje warunki tej rozmowie. Nie czuł jednak większej presji, choć na pewno czuł zdecydowanie mocniejsze uderzenia krwi w tętnicach, gdy znowu skróciła dystans i wbijała mu swoje słowa do głowy.
- Zdecydowanie lepiej mi poza tą grupą - stwierdził chwytając jej dłoń w nadgarstku i zatrzymując ruch, który wykonywała - czym byłoby życie bez ryzyka, które nadaje jemu smak?
Jej ostrzeżenie, choć wypowiedziane cicho na pewno trafiło tam, gdzie chciała. Broniła się przed uznawaniem jej za trofeum i jednocześnie postawiła się w roli łowcy. Czy tak było naprawdę? Czy to ona była łowcą, czy tylko tworzyła pozory, które miały dawać jej psychologiczną przewagę.
- Trofeum... - powtórzył za nią pozostając w tej bliskiej odległości.
Trofeum zdawać by się mogło jest jednorazową zdobyczą, którą można prezentować wśród ludzi. Uważał jednak, iż ona jest zupełnie inna... może jak Feniks, który powstaje dzień po dniu, uderzając w nowe nuty, budząc nowe emocje i tworząc kolejną historię, która nigdy wcześniej nie była opowiedziana.
Wyminął jej twarz i przyłożył usta do jej ucha szepcząc znając już zagrożenia dla jego serca - A co z Twoim sercem? - zapytał
- Zdecydowanie lepiej mi poza tą grupą - stwierdził chwytając jej dłoń w nadgarstku i zatrzymując ruch, który wykonywała - czym byłoby życie bez ryzyka, które nadaje jemu smak?
Jej ostrzeżenie, choć wypowiedziane cicho na pewno trafiło tam, gdzie chciała. Broniła się przed uznawaniem jej za trofeum i jednocześnie postawiła się w roli łowcy. Czy tak było naprawdę? Czy to ona była łowcą, czy tylko tworzyła pozory, które miały dawać jej psychologiczną przewagę.
- Trofeum... - powtórzył za nią pozostając w tej bliskiej odległości.
Trofeum zdawać by się mogło jest jednorazową zdobyczą, którą można prezentować wśród ludzi. Uważał jednak, iż ona jest zupełnie inna... może jak Feniks, który powstaje dzień po dniu, uderzając w nowe nuty, budząc nowe emocje i tworząc kolejną historię, która nigdy wcześniej nie była opowiedziana.
Wyminął jej twarz i przyłożył usta do jej ucha szepcząc znając już zagrożenia dla jego serca - A co z Twoim sercem? - zapytał
![[Obrazek: eFNkaw1.png]](https://i.imgur.com/eFNkaw1.png)
