22 Sie 2022, 00:11:55
- Ech, ile można pływać - Alfred widocznie trochę się niecierpliwił.
Nie planował spędzić aż tyle czasu na brzegu z psem. No, ale rad nierad, zostawić go nie mógł. A skoro jego właściciele nie planowali na razie wracać do brzegu, to trzeba było zająć się sprawami na własną rękę. Przez chwilę jeszcze machał do Joachima, żeby wrócili po Nunusia, ale chyba jego sygnały nie były dla niego zrozumiałe. Zresztą, co by tam szczury lądowe mogły wiedzieć o żeglowaniu, pewnie czekają, aż wiatr zacznie wiać w drugą stronę. Ciekawe co będzie, jak nie zacznie.
- No wracajcie już - Alfred nawet zdecydował się krzyknąć, w nadziei, że wiatr poniesie jego słowa i zostanie usłyszany - ale raczej bez skutku. Podrapał Nunusia za uchem, czekając jeszcze chwilę.
![[Obrazek: 99527777916551826.png]](https://kustosz.stempel.org.pl/1054/99527777916551826.png)
Każdy Winkuliczyk ma te trzy cechy
Leocki kunszt, sarmacką elegencję i edelwajski splendor
~JKW Mateusz I
Leocki kunszt, sarmacką elegencję i edelwajski splendor
~JKW Mateusz I
