20 Sie 2022, 22:41:17
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 20 Sie 2022, 22:42:09 przez Joachim Cargalho.)
- Ach te słynne czapki marynarskie z Winkulii! - zaśmiał się radośnie Cargalho - cały mikroświat przywozi je jako pamiątkę stąd, co nie? - kontynuował śmiejąc się - dzięki, jest wspaniała! - i przymierzył ją od razu.
Skoro Alfred dostał liścik od Joachima, ten nie musiał mu na nowo tłumaczyć historii ich zdobywania. Z Edelweiss przez Monarchię Austo-Węgier i dalej w świat... to była daleka droga...
- Chyba nie myślisz, że pływałbym tutaj sam... - powiedział nieco przekornie - Na co mi te wszystkie panny w pirackich tawernach, gdy u boku taka Perła. - mrugnął okiem.
Powinna się tu pojawić - wyjaśnił dalej - chyba się nie obrazisz, jeśli przetestujemy tę piękną łódź we dwoje? - zapytał dosyć nieśmiało.
![[Obrazek: becdcfabe42512fadf13fbf36be8ea4f.jpg]](https://i.pinimg.com/564x/be/cd/cf/becdcfabe42512fadf13fbf36be8ea4f.jpg)
Skoro Alfred dostał liścik od Joachima, ten nie musiał mu na nowo tłumaczyć historii ich zdobywania. Z Edelweiss przez Monarchię Austo-Węgier i dalej w świat... to była daleka droga...
- Chyba nie myślisz, że pływałbym tutaj sam... - powiedział nieco przekornie - Na co mi te wszystkie panny w pirackich tawernach, gdy u boku taka Perła. - mrugnął okiem.
Powinna się tu pojawić - wyjaśnił dalej - chyba się nie obrazisz, jeśli przetestujemy tę piękną łódź we dwoje? - zapytał dosyć nieśmiało.
![[Obrazek: eFNkaw1.png]](https://i.imgur.com/eFNkaw1.png)
