10 Wrz 2021, 21:40:29
A może idźmy w stronę modelu znanego Leocji? Zamiast od razu bawić się w tworzenie szczegółowego systemu ogarniającego wszelkie możliwe dziedziny życia gospodarczego znajdźmy jeden element wspólny, tak jak tam znaleźli transport morski, i stwórzmy na próbę międzynarodowy system ze wspólną walutą. Może być to właśnie transport albo coś innego. Przy okazji moglibyśmy przyznać każdemu krajowi jego główny towar eksportowy. Na tej bazie zrodziłaby się jakaś konkurencja, w której mogliby brać udział pojedynczy obywatele.
