Związek Winkulijski
[PANEL] Wspólna gospodarka - Wersja do druku

+- Związek Winkulijski (http://forum.winkulia.eu)
+-- Dział: Podziemia Zamku Królewskiego (http://forum.winkulia.eu/forumdisplay.php?fid=39)
+--- Dział: Fora Archiwalne pozostałych państw (http://forum.winkulia.eu/forumdisplay.php?fid=949)
+---- Dział: Cesarstwo Insulii (http://forum.winkulia.eu/forumdisplay.php?fid=862)
+----- Dział: Archiwum (http://forum.winkulia.eu/forumdisplay.php?fid=648)
+------ Dział: Archiwum (http://forum.winkulia.eu/forumdisplay.php?fid=754)
+------- Dział: Szczyt Integracji Nordackiej (http://forum.winkulia.eu/forumdisplay.php?fid=841)
+------- Wątek: [PANEL] Wspólna gospodarka (/showthread.php?tid=4260)



[PANEL] Wspólna gospodarka - Joahim von Ribertrop - 03 Wrz 2021

Szanowni Państwo,

Już od jakiegoś czasu podnoszone są głosy na temat utworzenia wspólnej gospodarki. Jak miałaby ona wyglądać? I w takim razie co z walutami - czy ustalamy jedną wspólną, czy może ustalamy powstanie jakiegoś kantoru?

Zapraszamy wszystkich do dyskusji.


RE: [PANEL] Wspólna gospodarka - Alfred Fabian von Tehen-Dżek - 06 Wrz 2021

Szanowni zgromadzeni
 
Pozwolę sobie tutaj zabrać głos, ze względu na to, że akurat dla tego panelu specjalnie przybyłem na Szczyt. 
 
Gospodarka, czy raczej jej symulacja może odbywać się na wiele sposobów, zarówno forumowych, jak i systemowych, które postaram się przybliżyć.
 
Zacznijmy może od tych nam bliższych, czyli gospodarek forumowych. Można ją realizować w różnorakie sposoby - począwszy od projektów budowlanych i przetargów, gdzie rozwijamy infrastrukturę poprzez pisanie o niej, nawet niekoniecznie rozbudowanych postów, kończąc na gospodarce surowcowo-przetwórczej, gdzie nad wszystkim panuje jedna osoba i zapewnia płynność systemu.
 
Pierwsze rozwiązanie ma rację bytu tylko w przypadku, kiedy istnieje waluta, którą można zapłacić - nagrodzić wykonawcę. Jest to bardzo przyjazny dla państwa sposób prowadzenia gospodarki, która pozwala na bardzo szybki rozwój gospodarczy. Należy tutaj jednak wspomnieć również o wadach tego rozwiązania - pomijając możliwość absurdalnie wielkich inwestycji w ekspresowym tempie, należy również uwzględnić fakt, że nie zużywamy żadnych surowców, a jeżeli są zużywane, to biorą się one z powietrza. 
 
Drugim rozwiązaniem jest zaproponowana gospodarka surowcowo-przetwórcza. Tutaj wszystko odbywa się na podstawie handlu pomiędzy uczestnikami gospodarki oraz produkcji tych towarów. Jest to bardzo wymagający sposób, gdyż wymaga osoby, która nad wszystkim będzie panowała. Dodatkowo, istnieje duże zagrożenie monopolem, a w dłuższej perspektywie - samowystarczalnością przedsiębiorstw, ze względu na możliwość posiadania więcej niż jednej firmy przez jedną osobę (takie ograniczenie też będzie miało absurdalne skutki, o których wspomnę niżej), w końcu powstanie ich tyle, żeby nie musieć przejmować się pozostałymi. Rozwiązuje to również problem z wyczarowanymi surowcami i co ważne, nie wymaga waluty do funkcjonowania. Niestety, aby miało to sens na dłuższą metę, potrzebna jest mapa przetwórcza oraz DUŻA ilość różnych subproduktów, które trzeba by było tworzyć i przetwarzać.
 
O jakich absurdalnych skutkach chciałem wspomnieć? Jeżeli system ten ma mieć sens - musi istnieć mapa przetwórcza i duża ilość subproduktów. Dlatego też ograniczenie ilości przedsiębiorstw do liczby uczestników jest po prostu głupie, bo wtedy ZAWSZE będzie brakować jakiegoś produktu, co sprawi, że cały system będzie stał, lub dochodził tylko do pewnego etapu, który nigdy nie będzie etapem końcowym.
 
Przechodząc dalej, mamy również inicjatywy, jak Liga Morska i Kolonialna, która świetnie sprawdza się, jeżeli chodzi o handel narracyjny. Tworząc gospodarkę nie powinniśmy blokować wyjątków, które działają w lepszy (lub gorszy) sposób.
 
O ile samowystarczalność graczy w systemach forumowych nie jest pożądana, o tyle jej istnienie w gospodarce systemowej jest zabiegiem relatywnie często stosowanym. Dlatego też kolejne propozycje będą już uwzględniały "kodzenie" - kiedyś w końcu przecież znajdę na to czas Big Grin
 
Opcje są dwie - bardzo podobna do systemu statków w Palatynacie Leocji lub inwestycji w Unii Państw - gdzie po prostu celem jest wysłanie statku i czekanie na jego przybycie, lub regularne zgarnianie kasy z inwestycji, lub też system podobny do Sarmackiego Suwerena, gdzie gracze posiadali przedsiębiorstwo, które produkowało dany towar i później sprzedawano go innym graczom, żeby ich przedsiębiorstwa mogły dalej pracować.
 
W tym pierwszym przypadku jest to relatywnie proste do zrealizowania, pozwala na szybkie bogacenie się i pozwala na wykorzystywanie pieniądza/gromadzenie go. Jest to o tyle dobre, że wtedy żegnamy się z biedą i wtedy możliwe jest zrealizowanie gospodarki forumowej pierwszego typu. Jest to o tyle beznadziejne, że to nawet nie jest gospodarka. Dlatego też - jest to dobry pomysł na etap przejściowy - dajemy ludziom zebrać kapitał, żeby później ruszyć z czymś poważniejszym.
 
Druga opcja wymaga już trochę kombinowania, bo też wymaga istnienia mapy przetwórczej. Zaletą w stosunku do gospodarki forumowej tego typu jest brak osoby, która by tym wszystkim zarządzała - bo zajmie się tym skrypt. W tym przypadku istnienie waluty też jest opcjonalne, ale jej znaczenie jest trochę większe niż w wersji forumowej - ze względu, że łatwiej jest kupić/sprzedać coś za walutę, niż szukać odpowiedniej oferty dotyczącej pożądanego surowca, za surowiec zbyteczny.
 
* * *
 
To tyle, jeżeli chodzi o kwestię gospodarki pod względem ... gospodarczym. Ale zastanowić się należy również nad potencjałem gospodarczym danych regionów Nordaty. Czy nie powinny powstać również mapy surowcowe? Czy nie powinny powstać również mapy infrastrukturalne, które pozwoliłyby zorientować się w obecnym stanie gospodarczym całej Nordaty? Mapy drogowe, kolejowe, przedsiębiorstw, złóż itd. Czy państwa, które współżyją na Nordacie, rozwijają się w sposób logiczny, czy ultraprzyśpieszony i nierozsądny? A może zbyt powolnie?
 
No i wisienka na torcie - waluta. Moim zdaniem, powinna być wspólna, ale żeby miało to sens musi albo powstać centralny bank, albo wspólne forum. Tylko wtedy dla takiej sytuacji mamy winning condition. 



RE: [PANEL] Wspólna gospodarka - Kaspar Waksman - 06 Wrz 2021

Ja już przedstawiałem po Discordach swoją wizję systemu gospodarczego dla Nordaty. Dla mnie powinien być on oparty na systemie podobnym do leockiego portu, ale u nas podstawą byłyby ciężarówki oraz pociągi. System z wielką, dynamiczną mapą, który przedstawiałby pozycję pojazdu gracza, giełda pojazdów do kupienia/sprzedania, giełda produktów czy surowców, zlecenia na transport i inne tego typu smaczki. Opcje byłyby dwie - albo przewożenie generowanych systemowo towarów z punktu A do B (na podstawie aktywności generowanej na forum i zapotrzebowania), albo przyjmowanie zleceń od firm prowadzonych przez innych użytkowników systemu (np. huta zleca przewoźnikowi X dowiezienie stali do firmy Kaspara Waksmana).

Przy okazji pociągów zastosowalibyśmy system oparty na prawdziwym, funkcjonującym w PKP PLK, ale na uproszczonych zasadach. Tzn. aby wysłać w podróż pociąg należy zamówić dla niego rozkład jazdy (przez specjalny formularz), który następnie musiałby zostać potwierdzony przez planistę (automat albo fizyczną osobę - jest to opcja na dodatkowe miejsce pracy dla mikronauty). Następnie przewoźnik musiałby opłacić rewidenta do wykonania próby hamulca przy pociągu, który następnie wyrusza w drogę. Jego lokalizację gracz mógłby podejrzeć na dynamicznej mapie. Wraz z trasą system generowałby opóźnienia, takie jak wypadki na torach czy zdarzenia losowe. Taki system byłby w mojej opinii i funkcjonalny, i oryginalny, i atrakcyjny dla nowych mikronautów.

A jeśli o walutę chodzi, to tutaj wiadome - waluta wspólna, wspólny bank, także co do tego podzielam zdanie JE Alfreda.


RE: [PANEL] Wspólna gospodarka - Adam Aleksander II - 06 Wrz 2021

Nie wypowiem się za bardzo na ten moment, bo trzeba by to wszystko jakoś przetestować, w sensie surowce i tak dalej. Kiedyś coś podobnego proponowałem w FN dawnym, tylko w innej skali. Jeżeli już robimy, a raczej planujemy robić, wspólną walutę i wspólne banki, to może zaplanujmy też działanie wspólnej giełdy, commodities, walut i akcji firm.


RE: [PANEL] Wspólna gospodarka - Ametyst - 10 Wrz 2021

A może idźmy w stronę modelu znanego Leocji? Zamiast od razu bawić się w tworzenie szczegółowego systemu ogarniającego wszelkie możliwe dziedziny życia gospodarczego znajdźmy jeden element wspólny, tak jak tam znaleźli transport morski, i stwórzmy na próbę międzynarodowy system ze wspólną walutą. Może być to właśnie transport albo coś innego. Przy okazji moglibyśmy przyznać każdemu krajowi jego główny towar eksportowy. Na tej bazie zrodziłaby się jakaś konkurencja, w której mogliby brać udział pojedynczy obywatele.


RE: [PANEL] Wspólna gospodarka - Kaspar Waksman - 11 Wrz 2021

(10 Wrz 2021, 21:40:29)Ametyst napisał(a): A może idźmy w stronę modelu znanego Leocji? Zamiast od razu bawić się w tworzenie szczegółowego systemu ogarniającego wszelkie możliwe dziedziny życia gospodarczego znajdźmy jeden element wspólny, tak jak tam znaleźli transport morski, i stwórzmy na próbę międzynarodowy system ze wspólną walutą. Może być to właśnie transport albo coś innego. Przy okazji moglibyśmy przyznać każdemu krajowi jego główny towar eksportowy. Na tej bazie zrodziłaby się jakaś konkurencja, w której mogliby brać udział pojedynczy obywatele.

No to przecież już znaleźliśmy - kolej. Jest SEPE, na którym mieliśmy oprzeć system gospodarczy. Jedyne czego brakuje to zasady na jakich całość miałaby działać. Dlatego ja proponuję zamiast dyskutować nad możliwościami czy wizjami innych systemów, skupić się na dopracowaniu istniejącego systemu.


RE: [PANEL] Wspólna gospodarka - Ronon Dex - 12 Wrz 2021

Popieram przedmówcę... owszem możemy w przyszłości myśleć nad bardziej złożonym systemem, ale na razie model oparty na kolei wydaje się być najbardziej osiągalnym i ma taką zaletę, że sama sieć kolejowa jest już w dużym procencie opracowana.

Zawsze w przyszłości można to rozbudować o kolejne elementy, jak transport drogowy, lotniczy i morski... chociaż ten ostatni miałby chyba wewnątrz Nordaty najmniejsze znaczenie.

Gdyby trzeba było w przyszłości zająć się kwestiami lotniczymi to mogę z tym pomóc czy wręcz opracować mapy i założenia... "coś tam" w realu miałem kiedyś z tym wspólnego.

Na razie jednak skupmy się na jednym czyli na najbardziej rozbudowanej obecnie kolei. Jak będziemy łapać 10 srok na ogon czy na samym początku iść w jakieś bardzo złożone systemy to skończy się na "dobrych chęciach". Uruchomimy jeden element, zadziała to będziemy wtedy mogli myśleć nad kolejnym.