07 Mar 2022, 23:13:56
Wasza wicekrólewska mość,
cóż za oburzająca decyzja. Osobiście czuje się nią głęboko dotknięty. Dziesiątki godzin w sztabie, przygotowanie planów inwazji, dostarczanie wyposażenia i dodatkowe szkolenia wojsk poborowych, zaangażowanie floty wojennej, batalionu "Nieznanych Sprawców". Koszty były ogromne. I to wszystko pójdzie na marne? Ja wiedziałem, że potęga militarna Zjednoczonego Socjalistycznego Królestwa nie ma sobie równych, ale poddania się bez walki nikt się nie spodziewał. Myślę, że bez reparacji za straty w wyniku zbędnych przygotowań do wojny się nie obędzie. Prosiłbym również o łącze do odpowiedniego wątku, gdzie mogłyby potoczyć się dalsze negocjacje.
cóż za oburzająca decyzja. Osobiście czuje się nią głęboko dotknięty. Dziesiątki godzin w sztabie, przygotowanie planów inwazji, dostarczanie wyposażenia i dodatkowe szkolenia wojsk poborowych, zaangażowanie floty wojennej, batalionu "Nieznanych Sprawców". Koszty były ogromne. I to wszystko pójdzie na marne? Ja wiedziałem, że potęga militarna Zjednoczonego Socjalistycznego Królestwa nie ma sobie równych, ale poddania się bez walki nikt się nie spodziewał. Myślę, że bez reparacji za straty w wyniku zbędnych przygotowań do wojny się nie obędzie. Prosiłbym również o łącze do odpowiedniego wątku, gdzie mogłyby potoczyć się dalsze negocjacje.
