10 Lut 2022, 21:12:49
Legenda o św. Korneliuszu z Jugowic
Dawno temu, gdy Winkulia była jeszcze państwem pogańskim, żył młodzieniec o imieniu Korneliusz, który był synem kowala. Korneliusz ów był wątły ale i mądry, w pastwisku należącym do jego ojca pasł owce i barany. Pewnego dnia Korneliusz dowiedział się o działalności św. Szymona i udał się do niego. Z rąk świętego przyjął chrzest i wkrótce został prezbiterem. Gdy po latach tułaczki Korneliusz przybył do Jugowic, gdzie na targu handlował z kupcami. Zaszedł też do jakiejś gospody, gdzie postanowił odpocząć po podróży. Pewnego dnia gdy Korneliusz się obudził postanowił pójść na targ, aby dalej handlować. Jednak nie mógł znaleźc już drogi, znalazł jednak go dozorca Winfred, którego później nawrócił na Chrześcjiaństwo. Wkrótce zaczął budować pierwszy kościół w Jugowicach, a potem odprawił pierwszą mszę świętą. Korneliusz żył jeszcze przez bardzo długi czas, aż do pewnego razu, gdy z Anater przybył do Jugowic Hõlmënd Gross, gdy Król usiadł przy stole Korneliusz uczynił znak krzyża, przez co Król poznał więc że jest wyznania Chrześcjiańskiego. Pojmamo więc Korneliusza i umieszczono go w więzieniu w Anater. Korneliusza torturowano oraz chłostano. Gdy w końcu Król zarządził proces, Korneliusz wstawił się, ogłoszono wyrok w postaci kary śmierci. Wyrok wykonano na Anaterskim rynku, a ciało Korneliusza złożono w malutkim kościółku, który potem został poświęcony pod wezwaniem św. Korneliusza. Korneliusz w roku śmierci był już czterdziestoletnim mężczyzną.
Dawno temu, gdy Winkulia była jeszcze państwem pogańskim, żył młodzieniec o imieniu Korneliusz, który był synem kowala. Korneliusz ów był wątły ale i mądry, w pastwisku należącym do jego ojca pasł owce i barany. Pewnego dnia Korneliusz dowiedział się o działalności św. Szymona i udał się do niego. Z rąk świętego przyjął chrzest i wkrótce został prezbiterem. Gdy po latach tułaczki Korneliusz przybył do Jugowic, gdzie na targu handlował z kupcami. Zaszedł też do jakiejś gospody, gdzie postanowił odpocząć po podróży. Pewnego dnia gdy Korneliusz się obudził postanowił pójść na targ, aby dalej handlować. Jednak nie mógł znaleźc już drogi, znalazł jednak go dozorca Winfred, którego później nawrócił na Chrześcjiaństwo. Wkrótce zaczął budować pierwszy kościół w Jugowicach, a potem odprawił pierwszą mszę świętą. Korneliusz żył jeszcze przez bardzo długi czas, aż do pewnego razu, gdy z Anater przybył do Jugowic Hõlmënd Gross, gdy Król usiadł przy stole Korneliusz uczynił znak krzyża, przez co Król poznał więc że jest wyznania Chrześcjiańskiego. Pojmamo więc Korneliusza i umieszczono go w więzieniu w Anater. Korneliusza torturowano oraz chłostano. Gdy w końcu Król zarządził proces, Korneliusz wstawił się, ogłoszono wyrok w postaci kary śmierci. Wyrok wykonano na Anaterskim rynku, a ciało Korneliusza złożono w malutkim kościółku, który potem został poświęcony pod wezwaniem św. Korneliusza. Korneliusz w roku śmierci był już czterdziestoletnim mężczyzną.
Ks. bp. Tymoteusz Dostojewski
