23 Kwi 2021, 18:03:53
Do sali wszedł potem Przewodniczący SG Żmigrodzki. Zasiadł za stołem prezydialnym i powiedział:
- Witam Pana Prezydenta... czy jak powinienem raczej powiedzieć - Waszą Wysokość... - uśmiechnął się i zwrócił swój wzrok w kierunku mjra Zugermanna - Panie majorze, proszę o wyprowadzenie z sali posiedzeń deputowanych z klubu SPV.
Zugermann kiwnął głową i wydał rozkaz swoim podwładnym. Każdy z nich złapał jednego z deputowanych SPV pod pachy. Po chwili, wypełnionej obelgami i szamotaniem się socjalistów, lewe skrzydło sali posiedzeń było puste.
- Dobrze, w takim razie stwierdzam, że osiągnięto kworum - wznowił Żmigrodzki - Otwieram trzecie posiedzenie Stanów Generalnych. W porządku obrad jest dzisiaj projekt ustawy o monarchii. Czy ktoś zgłasza wnioski formalne? Nie słyszę, przechodzimy do głosowania... Kto jest za?
Ręce podnieśli wszyscy deputowani. Po chwili opuścili je i Żmigrodzki przemówił ponownie:
- Dziękuję, stwierdzam że ustawa została przyjęta jednomyślnie. Niech żyje Król!
Na sali rozbiegł się vivat na cześć nowego króla.
- Wasza Królewska Mość - zwrócił się Żmigrodzki. - Może Wasza Mość zabrać głos jeśli zechce.
- Witam Pana Prezydenta... czy jak powinienem raczej powiedzieć - Waszą Wysokość... - uśmiechnął się i zwrócił swój wzrok w kierunku mjra Zugermanna - Panie majorze, proszę o wyprowadzenie z sali posiedzeń deputowanych z klubu SPV.
Zugermann kiwnął głową i wydał rozkaz swoim podwładnym. Każdy z nich złapał jednego z deputowanych SPV pod pachy. Po chwili, wypełnionej obelgami i szamotaniem się socjalistów, lewe skrzydło sali posiedzeń było puste.
- Dobrze, w takim razie stwierdzam, że osiągnięto kworum - wznowił Żmigrodzki - Otwieram trzecie posiedzenie Stanów Generalnych. W porządku obrad jest dzisiaj projekt ustawy o monarchii. Czy ktoś zgłasza wnioski formalne? Nie słyszę, przechodzimy do głosowania... Kto jest za?
Ręce podnieśli wszyscy deputowani. Po chwili opuścili je i Żmigrodzki przemówił ponownie:
- Dziękuję, stwierdzam że ustawa została przyjęta jednomyślnie. Niech żyje Król!
Na sali rozbiegł się vivat na cześć nowego króla.
- Wasza Królewska Mość - zwrócił się Żmigrodzki. - Może Wasza Mość zabrać głos jeśli zechce.
