18 Sty 2021, 22:00:37
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 18 Sty 2021, 22:07:46 przez Artur Kardacz.)
W zasadzie to część wojskową chyba można sobie odpuścić. Chciałbym zauważyć że po zamianie formuły nie mamy żadnych formacji bojowych, no chyba że zmajstrujemy coś narracyjnego. Ogólnie to ja miałem kiedyś plan aby zorganizować wyścig rowerowy (być może w naszym klimacie konny byłby lepszy) przez wszystkie dzielnice Związku Winkulijskiego. Coś jak wyścig ocean ognia przez pustynię. Można zaprosić do takiego wyścigu gości z zagranicy.

