10 Gru 2020, 12:35:55
Ogólny zamysł mi się podoba jak najbardziej. Zgadzam się, że nazwy można zmienić na bardziej swojskie i bardziej republikańskie, np. na gubernator, albo jak proponował mój przedmówca - nawet na wójta, starostę, burmistrza etc.
Większy problem jest z tym, że zaprezentowany tutaj system, jak dla mnie trochę jest przekombinowany, szczerze mówiąc. Nie zdziwiłbym się, gdyby wprowadzono ten system 1:1, to sami urzędnicy by się nie połapali, czym tak naprawdę zarządzają. Myślę też, że ten pomysł z zarządzaniem 10 miastami jest dziwaczny, szczerze mówiąc. Myślę, że po prostu powinniśmy stworzyć jasny podział administracyjny Egvallandu i dany urzędnik będzie zarządzać wszystkimi miastami na posiadanym siebie terenie (chyba, że źle zrozumiałem intencję Pana Premiera, w takim razie przepraszam). Ale ogólnie pomysł mi się podoba, tyle że dla mnie jego założenia nie są do końca jasne i klarowne.
Większy problem jest z tym, że zaprezentowany tutaj system, jak dla mnie trochę jest przekombinowany, szczerze mówiąc. Nie zdziwiłbym się, gdyby wprowadzono ten system 1:1, to sami urzędnicy by się nie połapali, czym tak naprawdę zarządzają. Myślę też, że ten pomysł z zarządzaniem 10 miastami jest dziwaczny, szczerze mówiąc. Myślę, że po prostu powinniśmy stworzyć jasny podział administracyjny Egvallandu i dany urzędnik będzie zarządzać wszystkimi miastami na posiadanym siebie terenie (chyba, że źle zrozumiałem intencję Pana Premiera, w takim razie przepraszam). Ale ogólnie pomysł mi się podoba, tyle że dla mnie jego założenia nie są do końca jasne i klarowne.
