06 Gru 2020, 20:44:19
(06 Gru 2020, 20:30:50)Artur Kardacz napisał(a): Ja zaś z kolei inaczej podszedłbym do tego pomysłu. Jak nam wiadomo Związek Winkulijskiegi i Hohenburgowie to praktycznie jedno. Członkowie tej rodziny od zawsze byli ściśle związani z ZW, rządzili tym krajem, mieszkają w nim lub pełnią jakieś istotne funkcje. Można powiedzieć że prawie każdy Hohenburg to Winkulijczyk, lub bardziej obraźliwe "Winkulia to takie podwórko Hohenburgów". Być może będzie to tylko rodzinna zasada ale ja bym poszedł w kierunku że każdy Hohenburg musi być u władzy w Winkulii lub pełnić bardzo ważną funkcję. Bez pretendentów do tronu, linii sukcesyjnej itp. To dopiero zwiększy prestiż naszej rodziny i podkreśli jakie stanowisko zajmuję w państwie.
Cóż w dalszym ciągu uważam, że budowanie jednak otoczki monarchistyczno-arystokratycznej przyniesie Winkulii i DvH więcej profitów, niż tworzenie otoczki oligarchicznej. Przy czym zaznaczam, iż nie chodzi o przeforsofanie jakiś konkretnych postulatów politycznych, a zaznaczenie iż obecności monarchii w życiu politycznym ZW.
![[Obrazek: videotogif_2019.06.15_12.03.30.gif?ex=67...height=138]](https://media.discordapp.net/attachments/556495101086531596/589394861589921796/videotogif_2019.06.15_12.03.30.gif?ex=67c57ebd&is=67c42d3d&hm=82211377b02e470c984c379ddff4c8d9d637a288d693bac297b7f21c72b0588d&=&width=213&height=138)

