08 Sty 2021, 20:14:34
Winkulia praktycznie w pojedynkę przedłużała istnienie państwa znanego jako Federacja Nordacka, nie czuje się winny jej rozpadu, każdy starał się jak mógł ratować ów kraj — wytykanie paluszkiem i płakanie nad państwem, które w ostateczności nie miało szansy się uratować jest najzwyczajniej w świecie naiwne, szczerze gdzieś mam to czy byliśmy najaktywniejsi w mikroświecie, czy nie, w mikronacjach liczy się dobra zabawa a nie jakieś budowanie mocarstwowosci w grupowisku ludzi liczącym 100, góra 150 osób.
Może zapytam się wprost: gdzie są te wszystkie osoby budujące Federację Nordacką? Odpowiadam - wszystkie z własnej nie przymuszonej woli opuściły projekt nie można mieć im tego za złe, miały wiele miesięcy aby powrócić, i próbować coś odbudować. Nikt z tego nie skorzystał.
Samo przetrwanie ZW uważam, za wielki sukces sam w sobie, czytałem dziesiątki, jak nie setki nawet nie krytycznych, a pospolicie cynicznych i złośliwych pod naszym adresem komentarzy przez ostatnie prawie 3 lata, a mimo to wciąż będziemy się rozwijać, może w innej formie, ale co to komu szkodzi? Osobiście nie jestem ani zwolennikiem, ani też przeciwnikiem przenoszenia kraju na ten serwer. Choć nie ukrywam, że jak dla mnie forum ze wszystkimi swymi dobrodziejstwami, nie jest koroną wirtualnego stworzenia.
Poza tym skąd mają przybyć nowe osoby? Ile nowych osób przybyło w ostatnich miesiącach do mikroświata? Codziennie przeglądam brukiew i forum i lipca zeszłego roku nikt do nas nie przybył, z jedynym szlachetnym wyjątkiem jakim jest Alfred. I wogóle to jakiego lidera szukamy? Kogoś kto będzie pisał 60% postów w kraju? Bo wątpię aby jakakolwiek idea, zamysł, charyzma itp. skłoniło ludzi do powrotów.
Jednak żeby nie wyjść na totalnego cynika dodam jedno, jeśli ktoś będzie chciał odtworzyć projekt zwany Federacją Nordacką, to ja nie mam nic przeciwko, jak będę chciał to i nawet wesprę ten projekt, ale jakoś nie najlepiej mu wróżę chociażby z tej racji, że większość odeszła, a ci którzy zostali są opluwani i oskarżani o jej upadek, a czym jest FN jak nie dobrowolnym projektem?
Może zapytam się wprost: gdzie są te wszystkie osoby budujące Federację Nordacką? Odpowiadam - wszystkie z własnej nie przymuszonej woli opuściły projekt nie można mieć im tego za złe, miały wiele miesięcy aby powrócić, i próbować coś odbudować. Nikt z tego nie skorzystał.
Samo przetrwanie ZW uważam, za wielki sukces sam w sobie, czytałem dziesiątki, jak nie setki nawet nie krytycznych, a pospolicie cynicznych i złośliwych pod naszym adresem komentarzy przez ostatnie prawie 3 lata, a mimo to wciąż będziemy się rozwijać, może w innej formie, ale co to komu szkodzi? Osobiście nie jestem ani zwolennikiem, ani też przeciwnikiem przenoszenia kraju na ten serwer. Choć nie ukrywam, że jak dla mnie forum ze wszystkimi swymi dobrodziejstwami, nie jest koroną wirtualnego stworzenia.
Poza tym skąd mają przybyć nowe osoby? Ile nowych osób przybyło w ostatnich miesiącach do mikroświata? Codziennie przeglądam brukiew i forum i lipca zeszłego roku nikt do nas nie przybył, z jedynym szlachetnym wyjątkiem jakim jest Alfred. I wogóle to jakiego lidera szukamy? Kogoś kto będzie pisał 60% postów w kraju? Bo wątpię aby jakakolwiek idea, zamysł, charyzma itp. skłoniło ludzi do powrotów.
Jednak żeby nie wyjść na totalnego cynika dodam jedno, jeśli ktoś będzie chciał odtworzyć projekt zwany Federacją Nordacką, to ja nie mam nic przeciwko, jak będę chciał to i nawet wesprę ten projekt, ale jakoś nie najlepiej mu wróżę chociażby z tej racji, że większość odeszła, a ci którzy zostali są opluwani i oskarżani o jej upadek, a czym jest FN jak nie dobrowolnym projektem?
![[Obrazek: videotogif_2019.06.15_12.03.30.gif?ex=67...height=138]](https://media.discordapp.net/attachments/556495101086531596/589394861589921796/videotogif_2019.06.15_12.03.30.gif?ex=67c57ebd&is=67c42d3d&hm=82211377b02e470c984c379ddff4c8d9d637a288d693bac297b7f21c72b0588d&=&width=213&height=138)

