07 Kwi 2020, 23:35:27
A może jakoś uda się pogodzić?
Raczej każdy zdaje sobie sprawę jaka jest żywotność ZKRM oraz FN. Dołączając do FN dalibyśmy Wam trzech obywateli (w tym mnie) co spowodowałoby, że istnienie obecnego (póki co) modułu FN miałoby sens. Ewentualnie można by było zreformować parlament, bo mimo co to i tak obywateli będzie mało. Ja wiem, że Pan Waksman miewa pewne wybuchy, ale Muratyka to Jego mały świat. Obecnie Koribia znajduje się w tym malusim świecie Waksmana, do którego zdecydowanie nie pasuje. Już obecnie mamy spory problem z aktywnością. Nie mamy parlamentu, rządu. Państwo stoi w miejscu. Nie mamy żadnego aktu prawnego nie licząc ogłoszenia niepodległości. Nie wyruszam tutaj jako posłaniec. Po prostu naszła mnie wena na odwiedzenie forum. Mam nadzieję, że Pan Waksman to czyta. Szkoda b było, aby przez trochę bezsensowne kłótnie mielibyśmy powoli wygasać tuż przy granicach, spoglądając tylko i wydając ostatnie posty cieszyć się, że druga strona rozpadła się szybciej.
Raczej każdy zdaje sobie sprawę jaka jest żywotność ZKRM oraz FN. Dołączając do FN dalibyśmy Wam trzech obywateli (w tym mnie) co spowodowałoby, że istnienie obecnego (póki co) modułu FN miałoby sens. Ewentualnie można by było zreformować parlament, bo mimo co to i tak obywateli będzie mało. Ja wiem, że Pan Waksman miewa pewne wybuchy, ale Muratyka to Jego mały świat. Obecnie Koribia znajduje się w tym malusim świecie Waksmana, do którego zdecydowanie nie pasuje. Już obecnie mamy spory problem z aktywnością. Nie mamy parlamentu, rządu. Państwo stoi w miejscu. Nie mamy żadnego aktu prawnego nie licząc ogłoszenia niepodległości. Nie wyruszam tutaj jako posłaniec. Po prostu naszła mnie wena na odwiedzenie forum. Mam nadzieję, że Pan Waksman to czyta. Szkoda b było, aby przez trochę bezsensowne kłótnie mielibyśmy powoli wygasać tuż przy granicach, spoglądając tylko i wydając ostatnie posty cieszyć się, że druga strona rozpadła się szybciej.
