A faktycznie nie brałem pod uwagi nieobecność sądu. Jednak nie zmienia to faktu że ludzie zagłosowali na tego posła, a w dodatku wprowadzenie możliwości go odwołania poprzez referendum ma 2 strony medalu. Z jednej strony faktycznie jak pan poseł wspomniał, może mieć miejsce kolesiostwo, natomiast co jeśli ludzie dadzą więcej niż 1 referendum, i nie tylko 1, ale i 2 posłów nagle nie będzie miało zaufania obywateli FN? Jak to wjedzie, trzeba się liczyć z tym że parlamentu nie będzie mógł funkcjonować, a jak wiemy prezydent przy ilości tylko 1 osoby w parlamencie, ma prawo parlament po prostu odwołać i zawiesić na czas nieokreślony.
I żeby było jasne, mam świadomość że obecnie nie ma aż tak dużo obywateli w naszym państwie i teoretycznie niby można uznać że parlament jest zbędny, ale z drugiej strony prezydent będzie miał wolną rękę odnośnie rozporządzeń i tu nam grozi że mogą tutaj być nieścisłości i jedynym wtedy ratunkiem będzie Naczelny Sąd Federalny. Oczywiście nie każdy prezydent jest zły, ale trzeba liczyć się z konsekwencjami.
| Wiadomości w tym wątku |
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości |
