28 Sty 2020, 19:15:41
Aj te zawirowania z dzieciakami, nowe forum.... człowiek zapomina wszystko. Tyle się dzieję, muszę sobie chyba wszystko notowac, aj starość nie radość. Tak wam powiem ostanio mnie w kolanach łupie. Noż normalnie se kucnę albo coś no to od razu wali tak. A jak śmiesznie strzela gdy nim ruszam hehehe zabawne takie. Powiadają że sport to zdrowie... chuja nie zdrowie. Wystarczyły trzy lata grania w gminnym klubie sportowym na pozycji bramkarza i proszę bardzo... kolana mam jak stara baba. Już lepiej siedzieć na dupie i grać w mikronacje. Dobra rada! Co dalej.... brzydka pogoda dziś, zimno, leje deszcz. Nudy w szkole, cały dzień zleciał na oglądanie Biura (taki serial fajny, polecam). Procesor od zawodowych powiedział że w sobotę ma być 10 stopni na plusie. No cieszę się trochę bo lepiej żeby było ciepło a nie taka pogoda do dupy. A jak już ma być zimno to niech chociaż spadnie śnieg. Ja tu gadam a zapewne Szanowni Posłowie czekają na formalne rozpoczęcie głosowanie..... sobie jeszcze poczekacie huehuehuehue. Watroba coś mnie boli ostanio (nie od alkoholu) jak coś zjem, albo dużo siedzę to mnie zaczyna boleć. Chyba trzeba jakąś dietę zorganizować, majonez i boczek na tłuszczu to nie jest dobry sposób odżywiania. A mama mówiła "nie jedz takich rzeczy bo Ciebie wątroba będzie boleć" no a ja głupi jadłem. Ostanio zauważyłem że za dużo wydaję, poszedłem dziś do Grama, co jest obok mojej szkoły, i wydałem tam aż 16 zł!. Kupiłem sobie bułkę z parówką, w zasadzie to dwie, sałatkę (makaron, jakiś ser i boczek), gumy i tymbarka czerwona porzeczka. Nie wiem czy wiecie ale to mój ulubiony smak. Kwaśny jak cholera aż mordę wykręca. Mówię za dużo dziś wydałem i nie idę więcej do Grama. Pod dwóch godzinach lekcyjnych poszedłem i kupiłem sobie cucu, takie fasolki pudrowe w sokiem owocowym. Chuj mnie strzelił bo później pomyślałem że mogłem kupi znowu picie. No to starczy tego dobrego, rozpoczynam głosowanie które potrwa do 30 stycznia.
Dziękuję za uwagę (idę nakurwiac w M&B)
Ten ser to chyba carbonara była....
Dziękuję za uwagę (idę nakurwiac w M&B)
Ten ser to chyba carbonara była....

