26 Sty 2020, 15:41:41
Dzisiaj jest 26 stycznia 2020 r. a to oznacza, że za 12 dni będziemy mieli do czynienia z drugą rocznicą powstania Związku Winkulijskiego. Jako Winkulijczyk, jestem z tego bardzo dumny, że pomimo tak niesprzyjających warunków, kiedy to wszystkie państwa regionu były wobec nas wrogie, zaś w wielu innych państwach uchodziliśmy wręcz za wzorzec, archetyp yoyonacji, zaś wiele z naszego dziedzictwa zostało bezpowrotnie utracone, udało nam się przetrwać w mikroświecie, a nawet w dość szybkim czasie się rozwinąć i pozyskać nowych, wartościowych obywateli. Jestem pewny, że i wy podzielacie moją dumę i zachwyt nad tymże faktem.
Martwi mnie jednak fakt, że obchody najważniejszego dla Winkulijczyków dnia w roku, mogą odbyć się w bardzo skromnej atmosferze — czego jeszcze miesiąc temu bym się nawet nie spodziewał. Także w związku z powyższym pozostaje mi zapytać jaką koncepcje mają rząd i prezydent na organizację obchodów naszego święta? A jaką szeregowi obywatele? Jak należy upamiętnić założenie przez Uchastoka Związku Winkulijskiego? Mam nadzieję, że mimo wszystko tegoroczne obchody powstania naszego państwa będą znacznie bardziej okazałe, niż te organizowane na początku ubiegłego roku.
![[Obrazek: videotogif_2019.06.15_12.03.30.gif?ex=67...height=138]](https://media.discordapp.net/attachments/556495101086531596/589394861589921796/videotogif_2019.06.15_12.03.30.gif?ex=67c57ebd&is=67c42d3d&hm=82211377b02e470c984c379ddff4c8d9d637a288d693bac297b7f21c72b0588d&=&width=213&height=138)

