10 Sty 2020, 21:54:20
Miejsce cały czas przeczesywały helikopter Straży Pożarnej, oraz dwa śmigłowce milicyjne z Komendy Obwodowej w Los Bananos. Na miejsce katastrofy zostali wezwani funkcjonariusze Ochotniczej Rezerwy Milicji Obywatelskiej, którzy przeczesywali metr, po metrze las publiczny, przyległy do Parku Narodowego. Teren Parku Narodowego przeszukiwali natomiast strażnicy parku, wspólnie ze strażakami, dogaszającymi tlące się elementy.
Nad całością akcji poszukiwawczej, bo już tak można było o niej mówić, chociaż oficjalnie nie została podjęta informacja o zmianie formy działań, czuwała Delegatura Obwodowa Służby Bezpieczeństwa Volkianu w Los Bananos. To od nich zależało to, jakie kroki zostaną podjęte w pierwszej kolejności. Do czasu powiadomienia i przyjazdu centralnych organów, to właśnie SBV czuwało nad zbieraniem materiału dowodowego.
Nad całością akcji poszukiwawczej, bo już tak można było o niej mówić, chociaż oficjalnie nie została podjęta informacja o zmianie formy działań, czuwała Delegatura Obwodowa Służby Bezpieczeństwa Volkianu w Los Bananos. To od nich zależało to, jakie kroki zostaną podjęte w pierwszej kolejności. Do czasu powiadomienia i przyjazdu centralnych organów, to właśnie SBV czuwało nad zbieraniem materiału dowodowego.
