05 Gru 2019, 22:43:10
Kaspar Waksman-Dëter napisał(a):Podzielam zdanie Pana Harlina. Posłowie w parlamencie nie robią nic, a taka funkcja była by ciekawym dodatkiem. Nie zgadzam się z Panem, Panie Eriku. Nie będzie to tylko "jedno głosowanie więcej i debata", a powiew świeżości w polityce federalnej. Prezydent może być nudny, nie mieć pomysłu na gabinet, i co wtedy? Posiadając urząd premiera możemy dać się wykazać innym, którzy mogą mieć jakieś pomysły. Można powiedzieć - "ale po co, jak ktoś ma jakiś pomysł to niech idzie do prezydenta a nie jakiś tam premier". No dobrze, ale co w sytuacji kiedy Prezydent się na daną inicjatywę nie zgodzi? Wtedy następuje tzw. klapa.
Przyjmując ustrój prezydencki obywatele FN założyli, że kandydat na Prezydenta Federacji będzie świadomy tego, iż nie będzie pełnił funkcji czysto reprezentatywnych i podpisywał od czasu do czasu jakąś ustawę, ale stanie również przed koniecznością sformowania gabinetu, zatem w tym kontekście nie różni się niczym od osoby ubiegającej się o urząd Premiera (o ile takowy by został wyodrębniony), według mnie FN jest zbyt mała abyśmy mogli sobie pozwolić na Prezydenta który pełni podobną funkcje jak w przypadku Polski.
Jestem z natury pesymistą zatem wątpię w to aby takie rozwiązanie wprowadziło jakąś świeżość w polityce, ale to już jest raczej kwestia subiektywna. Poza tym nie widzę jak na ten moment w FN żadnej osoby, która w moim odczuciu nadawalaby się na premiera i była w stanie wprowadzić jakąś nową jakość, świeżość w naszej polityce.
Jeżeli Suweren będzie pragnął podziału egzekutywy, to nie będę przeszkadzał.
![[Obrazek: videotogif_2019.06.15_12.03.30.gif?ex=67...height=138]](https://media.discordapp.net/attachments/556495101086531596/589394861589921796/videotogif_2019.06.15_12.03.30.gif?ex=67c57ebd&is=67c42d3d&hm=82211377b02e470c984c379ddff4c8d9d637a288d693bac297b7f21c72b0588d&=&width=213&height=138)

