22 Sie 2022, 13:45:46
- No nic Nunuś. Dzisiaj idziesz ze mną - Alfred zaśmiał się, ale pies nawet nie podniósł uszu. Ani mu się śniło opuszczać molo, na którym rozłożył się wygodnie i czekał na powrót właścicieli. - Nunuś, no chodź - próbował zaciągnąć za sobą psa, ale bez skutku. - No chodź, pohasasz sobie po lasach, to od razu ci się lepiej zrobi.
Mimo to, pies nie dał się przekonać. Ani obietnice dzikiej przygody w puszczy, ani soczyste steki, ani wizyta na drugim biegunie kontynentu. Alfred wydrenowany z pomysłów zawołał jednego z lokalnych, zaufanych ochroniarzy Mariny. Przekazał mu psa, razem ze smyczą i nakazał pilnować aż do czasu powrotu Frau Lieselotte. Nakazał również przekazać najszczersze pozdrowienia oraz przeprosić, że nie mógł towarzyszyć im dłużej, a także przekazać informację, że mogą czuć się zaproszeni do Norrington na polowanie, organizowane przez jego syna, a także dziedzica tronu, Bazylego Izaaka von Hohenburga. A już w szczególności, Nunuś, którego musiał zostawić.
Alfred natomiast wsiadł w taksówkę, bo nie było czasu na to, aby wołać limuzynę i ruszył na najbliższe lotnisko. Miał być na drugim końcu kontynentu za 20 minut, ale znając życie nie uda mu się ta sztuczka i będzie cholernie spóźniony.
![[Obrazek: 99527777916551826.png]](https://kustosz.stempel.org.pl/1054/99527777916551826.png)
Każdy Winkuliczyk ma te trzy cechy
Leocki kunszt, sarmacką elegencję i edelwajski splendor
~JKW Mateusz I
Leocki kunszt, sarmacką elegencję i edelwajski splendor
~JKW Mateusz I

![[Obrazek: eFNkaw1.png]](https://i.imgur.com/eFNkaw1.png)
![[Obrazek: 389129a3a330df72b1d6f8a417cfc2ca.jpg]](https://i.pinimg.com/564x/38/91/29/389129a3a330df72b1d6f8a417cfc2ca.jpg)