02 Kwi 2020, 16:54:48
Ale po co Pan straszy secesją ZPViW? Jaki to ma cel? Właśnie przez takie podejście w FN nigdy nie będzie dobrze. Bo znajdzie się jakiś Waksman lub Novak który pisze "nie!" i wszystko pies strzela. Taka mała rada, usiąść dziś wieczorem. Zastanowić się nad sobą, nad tym jakie mamy priorytety. Może ktoś nie jest stworzony do życia w wspólnocie? Może woli być sam? Każdy ma do tego prawo. Życie w Federacji czyli wspólnocie wymaga kilku wyrzeczeń. Nie mogę robić czegoś co źle wpłynie na wspólnotę. Paradoks jest taki że też nie możemy wchodzić zbytnio w dupę, należy ustalić granicę co jest dobre dla mnie a zarazem wspólnoty. Przyznam się że sam nie mam poczucia przywiązania do Federacji, trzyma mnie tutaj tylko Egvalland. Ale wiem że nie mogę działać przeciwko wspólnocie bo będzie miało to zły wpływ na centralę, co może odbić się na prowincji która mnie tu trzyma.

