01 Wrz 2021, 23:43:27
Słysząc o niepokojach związanych w Związku Albiońskim, które zostały wywołane obradowaniem nad projektem nowej ustawy o Królewskich Siłach Zbrojnych, Minister Stanu, Adam Aleksander II vel Jan Lubomirski-Dostojewski, postanowił wziąć kilkudniowy urlop od posiedzenia I Sesji Trybuny Ludowej, by spotkać się na Placu Związkowym w Vihren z protestującymi tam Albiończykami, którzy, delikatnie mówiąc, nie podeszli z wielkim entuzjazmem do zaprezentowanego projektu. Jako pomysłodawca ustawy oraz druga osoba w państwie, zaraz po Królu, Minister Stanu czuł obowiązek podjęcia dialogu z osobami, które w ekspresyjny sposób wyrażały swoje obiekcje co do działań Rządu.
Po przylocie na miejsce i zapoznaniu się z nastrojami panującymi w tym rejonie Związku Winkulijskiego, Lubomirski udał się bezpośrednio do miejsca, w którym przekazano mu, że już na niego czekają osoby reprezentujące ogół protestujących.
-Dzień dobry Państwu- przywitał się zaraz po wejściu do środka pomieszczenia- Jak mniemam, nie muszę się przedstawiać kim jestem, tak samo jasny jest mój cel wizyty w tym miejscu. Proszę, usiądźmy i porozmawiajmy o tym, co was mierzi w nowej ustawie o siłach zbrojnych. Mam nadzieję, że uda nam się dojść do porozumienia.- Skwitował swoje krótkie przywitanie niewielkim uśmiechem skierowanym do zebranych przed nim ludźmi, wierząc, że dzisiejsza wizyta będzie owocna dla niego i rządowych planów.
Po przylocie na miejsce i zapoznaniu się z nastrojami panującymi w tym rejonie Związku Winkulijskiego, Lubomirski udał się bezpośrednio do miejsca, w którym przekazano mu, że już na niego czekają osoby reprezentujące ogół protestujących.
-Dzień dobry Państwu- przywitał się zaraz po wejściu do środka pomieszczenia- Jak mniemam, nie muszę się przedstawiać kim jestem, tak samo jasny jest mój cel wizyty w tym miejscu. Proszę, usiądźmy i porozmawiajmy o tym, co was mierzi w nowej ustawie o siłach zbrojnych. Mam nadzieję, że uda nam się dojść do porozumienia.- Skwitował swoje krótkie przywitanie niewielkim uśmiechem skierowanym do zebranych przed nim ludźmi, wierząc, że dzisiejsza wizyta będzie owocna dla niego i rządowych planów.
Adam Aleksander II
Perzys iksis nāmorghūlilaros

