28 Mar 2019, 20:05:47
W ostatnich dniach kilka milionów pracowników doctrińskich zostało wyrzuconych ze swoich prac. Ci, którzy dzięki swoim olbrzymim umiejętnościom i doświadczeniu zostali, zaczęli pracować kilka razy więcej, ale za o wiele większą stawkę. Niektórzy oskarżają o to rząd, który podniósł płacę minimalną, a inni klasę wyższą i pracodawców, na których władza ma zbyt mały wpływ.
Rozpoczął się olbrzymi strajk generalny. Wszyscy, którzy posiadali jeszcze prace, przestali wykonywać swoje obowiązki, a bezrobotni okupywali budynki wielkich korporacji. Cała produkcja została zatrzymana, cała gospodarka zatrzymała się w miejscu. Wielkie przedsiębiorstwa, restauracje, sklepy, fabryki, kopalnie, laboratoria, prywatne uczelnie były zamknięte, bo żaden pracownik nie przybył do nichdzisiaj.
Strajkujący podzielili się na dwa fronty - leseferystów i etatystów. Ci pierwsi uważali, że liberalizacja gospodarki rozwiąże cały problem, a etatyści wierzyli, że kryzys może zatrzymać tylko interwencja państwa w gospodarkę i jej silne uregulowanie.
![[Obrazek: DMARC20180414064-1280x640.jpg]](https://dailynewshungary.com/wp-content/uploads/2018/04/DMARC20180414064-1280x640.jpg)
Wszyscy z nich zabrali się jednak w jednym historycznym miejscu - na Placu Harlina w Gaudium. Właśnie przemawiał na nim przywódca leseferystów - Henryk Ricart:
- Pracownicy! Dnia dzisiejszego rozpoczynamy strajk generalny na terenie całej Doctriny. Trwać on będzie do odwołania, aż dopóki nie poprawi się sytuacja życiowa w Nordacie Północnej.
Strajkujemy dziś wszyscy z powodu wyzyskiwania doctrińskiego pracownika, który mimo że zarabia najwięcej ze wszystkich na Nordacie, to jest także najbardziej zapracowanym. Trudzimy się nawet po 70 godzin tygodniowo w pracy, nie mając czasu na rozrywkę i dla bliskich. A jeśli tylko choćbyśmy pomyśleli nad skróceniem roboty, to pracodawca wyrzuci nas na bruk lub spróbuje utrzymać przy obecnej długości pracy oferując podwyżkę. Jedyne co nas utrzymuje przy tych absurdalnych wymiarach godzin pracy, to właśnie wysokie zarobki. Biorą się one z tego, że rynek pracy całkowicie zignorował nieutalentowanych pracowników i zaczął faworyzować profesjonalistów, aby pracowali dla nich jak najwięcej. Powstaje ogromna przepaść i nierówność - podczas gdy elita nie wyrabia się z pracą i nie ma żadnego czasu wolnego, mniej doświadczeni obywatele nie mają nic do roboty. W Doctrinie musisz teraz albo dawać z siebie wszystko co możesz i poświęcać całe życie robocie, albo siedzieć pod mostem. Opłaca się teraz tylko albo zdobyć najlepsze dostępne wykształcenie, albo zrezygnować z edukacji dla oszczędności.
Za wszystko jest odpowiedzialne absurdalne podniesienie płacy minimalnej, przez które miliony doctrińczyków zostało wyrzucone na bruk. Domagamy się całkowitej likwidacji minimalnej krajowej, a następnie ustanowienia stuprocentowo wolnego rynku. Bezsensowne regulacje gospodarki doprowadziły nas na skraj załamania gospodarczego i są przyczyną wybuchu tego strajku.
![[Obrazek: Bundesarchiv_Bild_183-1989-1106-405%2C_P...athaus.jpg]](https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/a/a7/Bundesarchiv_Bild_183-1989-1106-405%2C_Plauen%2C_Demonstration_vor_dem_Rathaus.jpg)
Następnie swoją mowę wygłosił reprezentant etatystów - Grigorij Nelin:
- Towarzysze! W obliczu wyzysku proletariatuw Doctrinie, my, wyzyskiwani pracownicy i bezrobotni mieszkańcy wyspy Avacov, ogłaszamy strajk generalny na terenie całej Nordaty Północnej, aż dopóki rząd nie przeprowadzi odpowiednich reform socjalnych.
Przykro mi słyszeć, że niektórzy oskarżają interwencjonizm państwowy o to, że burżuazja zniewala pracowników i pozbawia pracy miliony. Dopiero silny interwencjonizm będzie mógł powstrzymać tę tyranię rządzących światem samowładnie bogaczy.
Żądamy od państwa, aby edukacja stała się całkowicie bezpłatna. Wiedza nie powinna być komercyjnym produktem, każdy powinien posiadać prawo do kształcenia się. Wszelkie uczelnie prywatne powinny być znacjonalizowane, aby nie tylko burżuazja mogła pozwolić sobie na wysokie wykształcenie.
Następnie rząd powinien zakazać zwalniania pracowników bez poważnego uzasadnienia. Przez brak takich przepisów, w ostatnich miesiącach, prace nagle i bez ostrzeżenia straciły miliony ludzi.
Kolejnym krokiem winno być stopniowe wykupywanie sektora prywatnego przez skarb państwa. Niepewne i zbrodnicze rządy burżuazji zostaną zastąpione trwałą opieką państwa. Nikt nie będzie wykluczany z rynku pracy, każdy kto chce pracować niech będzie mógł pracować. Absurdem jest to, że klasa wyższa zabrania niższej pracy w swoich wielkich przedsiębiorstwach, państwo nie pozwoli na takie niepisane zakazy.
Rozpoczął się olbrzymi strajk generalny. Wszyscy, którzy posiadali jeszcze prace, przestali wykonywać swoje obowiązki, a bezrobotni okupywali budynki wielkich korporacji. Cała produkcja została zatrzymana, cała gospodarka zatrzymała się w miejscu. Wielkie przedsiębiorstwa, restauracje, sklepy, fabryki, kopalnie, laboratoria, prywatne uczelnie były zamknięte, bo żaden pracownik nie przybył do nichdzisiaj.
Strajkujący podzielili się na dwa fronty - leseferystów i etatystów. Ci pierwsi uważali, że liberalizacja gospodarki rozwiąże cały problem, a etatyści wierzyli, że kryzys może zatrzymać tylko interwencja państwa w gospodarkę i jej silne uregulowanie.
![[Obrazek: DMARC20180414064-1280x640.jpg]](https://dailynewshungary.com/wp-content/uploads/2018/04/DMARC20180414064-1280x640.jpg)
Wszyscy z nich zabrali się jednak w jednym historycznym miejscu - na Placu Harlina w Gaudium. Właśnie przemawiał na nim przywódca leseferystów - Henryk Ricart:
- Pracownicy! Dnia dzisiejszego rozpoczynamy strajk generalny na terenie całej Doctriny. Trwać on będzie do odwołania, aż dopóki nie poprawi się sytuacja życiowa w Nordacie Północnej.
Strajkujemy dziś wszyscy z powodu wyzyskiwania doctrińskiego pracownika, który mimo że zarabia najwięcej ze wszystkich na Nordacie, to jest także najbardziej zapracowanym. Trudzimy się nawet po 70 godzin tygodniowo w pracy, nie mając czasu na rozrywkę i dla bliskich. A jeśli tylko choćbyśmy pomyśleli nad skróceniem roboty, to pracodawca wyrzuci nas na bruk lub spróbuje utrzymać przy obecnej długości pracy oferując podwyżkę. Jedyne co nas utrzymuje przy tych absurdalnych wymiarach godzin pracy, to właśnie wysokie zarobki. Biorą się one z tego, że rynek pracy całkowicie zignorował nieutalentowanych pracowników i zaczął faworyzować profesjonalistów, aby pracowali dla nich jak najwięcej. Powstaje ogromna przepaść i nierówność - podczas gdy elita nie wyrabia się z pracą i nie ma żadnego czasu wolnego, mniej doświadczeni obywatele nie mają nic do roboty. W Doctrinie musisz teraz albo dawać z siebie wszystko co możesz i poświęcać całe życie robocie, albo siedzieć pod mostem. Opłaca się teraz tylko albo zdobyć najlepsze dostępne wykształcenie, albo zrezygnować z edukacji dla oszczędności.
Za wszystko jest odpowiedzialne absurdalne podniesienie płacy minimalnej, przez które miliony doctrińczyków zostało wyrzucone na bruk. Domagamy się całkowitej likwidacji minimalnej krajowej, a następnie ustanowienia stuprocentowo wolnego rynku. Bezsensowne regulacje gospodarki doprowadziły nas na skraj załamania gospodarczego i są przyczyną wybuchu tego strajku.
![[Obrazek: Bundesarchiv_Bild_183-1989-1106-405%2C_P...athaus.jpg]](https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/a/a7/Bundesarchiv_Bild_183-1989-1106-405%2C_Plauen%2C_Demonstration_vor_dem_Rathaus.jpg)
Następnie swoją mowę wygłosił reprezentant etatystów - Grigorij Nelin:
- Towarzysze! W obliczu wyzysku proletariatuw Doctrinie, my, wyzyskiwani pracownicy i bezrobotni mieszkańcy wyspy Avacov, ogłaszamy strajk generalny na terenie całej Nordaty Północnej, aż dopóki rząd nie przeprowadzi odpowiednich reform socjalnych.
Przykro mi słyszeć, że niektórzy oskarżają interwencjonizm państwowy o to, że burżuazja zniewala pracowników i pozbawia pracy miliony. Dopiero silny interwencjonizm będzie mógł powstrzymać tę tyranię rządzących światem samowładnie bogaczy.
Żądamy od państwa, aby edukacja stała się całkowicie bezpłatna. Wiedza nie powinna być komercyjnym produktem, każdy powinien posiadać prawo do kształcenia się. Wszelkie uczelnie prywatne powinny być znacjonalizowane, aby nie tylko burżuazja mogła pozwolić sobie na wysokie wykształcenie.
Następnie rząd powinien zakazać zwalniania pracowników bez poważnego uzasadnienia. Przez brak takich przepisów, w ostatnich miesiącach, prace nagle i bez ostrzeżenia straciły miliony ludzi.
Kolejnym krokiem winno być stopniowe wykupywanie sektora prywatnego przez skarb państwa. Niepewne i zbrodnicze rządy burżuazji zostaną zastąpione trwałą opieką państwa. Nikt nie będzie wykluczany z rynku pracy, każdy kto chce pracować niech będzie mógł pracować. Absurdem jest to, że klasa wyższa zabrania niższej pracy w swoich wielkich przedsiębiorstwach, państwo nie pozwoli na takie niepisane zakazy.
![[Obrazek: 101005704499826635.png]](https://kustosz.stempel.org.pl/1118/101005704499826635.png)
Jeno Cesarska Mość Kamiljan I z łaski Jahwe Cesarz Insulii, Cesarz Learvén, Cesarz Nordaty Północnej, Król Ardemii, Król Voxlandu, Król Winkulii Brodryjskiej, Arcyksiążę Hergamu i Alorku, Książę Bantu, Wielki Protektor Lotryganii, Hrabia-Rodzic Doctriny.



![[Obrazek: 5c97916e8a828_p.jpg?1553438032]](https://d-pt.ppstatic.pl/k/r/1/10/79/5c97916e8a828_p.jpg?1553438032)
![[Obrazek: de3bbed9.jpg]](http://www.rozbrat.org/images/stories/de3bbed9.jpg)
![[Obrazek: 87a4poj7a4vqi5gy9ki9.png]](https://cdn.discordapp.com/attachments/527607257572179988/545988723502743552/87a4poj7a4vqi5gy9ki9.png)