27 Maj 2024, 00:00:42
Dostojni obywatele,
Szanowni możni z zagranicy!
Stoję przed Wami jako herold zmiany. Korona ta, którą obecnie dzierżę w swej dłoni, straciła swój blask z najlepszych lat świetności. Podniosłem ją z rynsztoka marazmu i chaosu. Bo taka była Winkulia podczas panowania JKM Jerzego. Wybaczmy jednak odchodzącemu władcy jego winy. Z przyczyn bardzo zrozumiałych nie mógł on należycie wywiązywać się z obowiązku monarchy.
Doszliśmy więc do momentu, w którym władza przekazana zostanie innej osobie. Jako nowy władca obiecuję przede wszystkim stabilność. Folkstag bez przeszkód będzie mógł pracować i wszelkie istotne sprawy zostaną rozwiązane. Zbyt długo nasz kraj zwlekał z reformami. Zbyt długo ciągnęła się niemożność podejmowania największych decyzji. Teraz przed nami okres dobrobytu i rozwoju.
Zapewniam Was, że przed Winkulią rozpościera się świetlana przyszłość. Wkraczamy w nowy, wspaniały czas. Odrodzona Winkulia będzie aktywna zarówno w sferze wewnętrznej, jak i zewnętrznej. Mamy wiele obowiązków do spełnienia jako czołowi członkowie Paktu Bundżadarskiego. Na naszych barkach spoczywa wiele przedsięwzięć, którym musimy stawić czoła. Czekają nas również istotne zmiany w samym sercu kraju. Reforma terytorialna nie może dalej zwlekać, a to jedynie kropla w morzu zaległości.
Przed nami dużo pracy, jednakże wierzę w nasz sukces. Nie raz pokazaliśmy, że wspólnie możemy dokonać wielkich rzeczy. Winkulia to cudowny kraj, z piękną historią, kulturą i znakomitymi obywatelami. To ogromny zaszczyt móc zasiadać na winkulijskim tronie.
Na koniec pragnę wszystkim zarecytować piękną i znaną balladę. Opowiada ona o królu Gabrielu, pierwszym władcy Winkulii z rodu Hohenburgów. Niech to będzie znak, że jako nowy monarcha nie zapomnę o naszej historii i będę ją kultywował.
Szanowni możni z zagranicy!
Stoję przed Wami jako herold zmiany. Korona ta, którą obecnie dzierżę w swej dłoni, straciła swój blask z najlepszych lat świetności. Podniosłem ją z rynsztoka marazmu i chaosu. Bo taka była Winkulia podczas panowania JKM Jerzego. Wybaczmy jednak odchodzącemu władcy jego winy. Z przyczyn bardzo zrozumiałych nie mógł on należycie wywiązywać się z obowiązku monarchy.
Doszliśmy więc do momentu, w którym władza przekazana zostanie innej osobie. Jako nowy władca obiecuję przede wszystkim stabilność. Folkstag bez przeszkód będzie mógł pracować i wszelkie istotne sprawy zostaną rozwiązane. Zbyt długo nasz kraj zwlekał z reformami. Zbyt długo ciągnęła się niemożność podejmowania największych decyzji. Teraz przed nami okres dobrobytu i rozwoju.
Zapewniam Was, że przed Winkulią rozpościera się świetlana przyszłość. Wkraczamy w nowy, wspaniały czas. Odrodzona Winkulia będzie aktywna zarówno w sferze wewnętrznej, jak i zewnętrznej. Mamy wiele obowiązków do spełnienia jako czołowi członkowie Paktu Bundżadarskiego. Na naszych barkach spoczywa wiele przedsięwzięć, którym musimy stawić czoła. Czekają nas również istotne zmiany w samym sercu kraju. Reforma terytorialna nie może dalej zwlekać, a to jedynie kropla w morzu zaległości.
Przed nami dużo pracy, jednakże wierzę w nasz sukces. Nie raz pokazaliśmy, że wspólnie możemy dokonać wielkich rzeczy. Winkulia to cudowny kraj, z piękną historią, kulturą i znakomitymi obywatelami. To ogromny zaszczyt móc zasiadać na winkulijskim tronie.
Na koniec pragnę wszystkim zarecytować piękną i znaną balladę. Opowiada ona o królu Gabrielu, pierwszym władcy Winkulii z rodu Hohenburgów. Niech to będzie znak, że jako nowy monarcha nie zapomnę o naszej historii i będę ją kultywował.
Cytat:Z dalekich krain hasselandzkich,
Na winkulijskie mnie pola i łąki posłano
Lecz wszkaże z Sułtanem Saaracenny
walczyć mi nie kazano!
Ballady o mnie niezliczone pisano,
Jak Jam zdobył, jam wygrał, jam Winkulię stworzył
Jam ród swój ród swój,
królewskim diademem przyozdobił!
I nikt mnie jeszcze wtenczas nie pobił!
Saaracenny całej, podbić mi wszkaże nie dano,
Synom moim się to nawet nie udało,
Umrzeć w Centrowicach mi dzisiaj przystało,
Tak jak potomkom Winkulii,
chwałą królestwo otoczyć nakazem się stało!
Wierność ojczyźnie dzisiaj więc ślubujcie!
i przed wrogami Naród swój ratujcie,
Cnót wszelakich przy tym chronić, wam ja nakazuje!

