24 Sie 2023, 21:07:14
Wspomnienia Erika
Cytat:Po raz pierwszy o Athosie dowiedziałem się w momencie gdy na forum Osaczeskim pojawił się post Franciszka Paderewskiego, ktorym otworzyl w tym kraju ambasade Królestwa Athos - jak sprawdzilem byl to dzien 29 marca 2018 roku. W tamtym czasie nie przykulo to mojej szczegolnej uwagi, gdyz Paderewski podobnie jak Aleksander van der Egval czy Tak Sewybrał udzielali sie takze w Winkulii, Osaczesku czy też na Umelu jednoczesnie. W tamtej chwili uwazalem ze naturalnym liderem "naszej" (jesli mozna to tak nazwać w odniesieniu do rzeczonego okresu) spolecznosci byla Winkulia, a za drugą z kolei można byłoby uznać DRWMO. Jednak juz w nadchodzacych tygodniach sytuacja miala sie zmienic. Jakos w kwietniu/czerwcu tego samego roku na Winkulie napadla Brodria, spanikowany i pozostawiony sam sobie Egval (obecnie Mateusz Żmigrodzki) podjął decyzje o przekazaniu poludniowej czesci kraju UTNowi. Tymczasem Osaczesko 1. zostało samowolnie uznane przez Waksmana za nieistniejace i przyznane Kugarii 2. wydarzyla sie najbardziej wstydliwa rzecz w calej mojej mikronacyjnej karierze tj. odkryto ze mam klona - Nikodema Ściągiewicza. Po aferze kloningowej zdecydowalem sie opuscic mikroswiat. Przez tydzien nie wchodzilem na żadne forum mikroswiata, a gdy juz zdecydowalem sie zajrzec, to na starym forum winkulii, (ktore choc nie mialo administratora i panstwo nie istnialo to mialo to jednak wciaz dzialalo) dostalem wiadomosc wlasnie od FP z pytaniem o to co sie stalo z forum republiki osaczesko - odpisalem mu wtedy chyba poprostu "usunąłem" a raczej "usunołem" (mialem problemy z ortografią wtedy), no i wtedy naszla mnie refleksja i nie pamiętam dlaczego ale zdecydowalem się wrócić i uporządkować sprawy kraju. Zrozumialem ze w Nordacie bez Winkulii nie ma miejsca na Osaczesko więc zdecydowałem przeniesc kraj (jakkolwiek jest to absurdalne) w inny region świata. Wybor padl na Centrazje - daleki region swiata, zdala od pogardzajacej mną UTN i za to blisko Królestwa Athos do którego przeniósł się także Egval (działający równocześnie w UTN jako zarzadca poludniowej Winkulii) oraz Sewybrał. Osaczesko chcialo sie polaczyc z Athos ale Franciszek się nie zgodzil, za to zaproponowal polaczenie z NUPIA. Ta ostatnia przyjela nas z otwartymi ramionami, ale mimo szerokiej autonomi nie czulem sie tam dobrze, nie pasowal mi klimat tego kraju i wycieranie sobie gebmy w co drugim slowie "prawami czlowieka" i uwazaniu sie za jedynych sprawiedliwych we wszechswiecie w szczegolnosci przez Pel Nandera wiec przyjalem takze obywatelstwo Athos, az w koncu zaczalem dzialac wylacznie tam. Razem z Franciszkiem postanowilem odbudowac ZW, nawet nie z jakiejs szczególnej milosci do Winkulii, ktorej nawet nie bylem obywatelem, ale z powodu 1.) ogromnego zalu jaki czuł Franciszek po upadku kraju i pretensji do UTN 2.) mojej osobistej vendetty na Waksmanie a szczegolnie na jego fanatycznym wyznawcy Dlugoszu za te wszystkie 200 postow w ktorych ublizal mi i Osaczesku jak tylko mogl. Do akcji zaangazowalem Franciszka, chyba tez Sewybrala nawet zabraklo Kamiljana i Egvala gdyz wydawalo mi sie ze "kolaboruje" z UTN i ze moze nas zdradzic. Stworzylem w tajemnicy przed wszystkimi forum ktorego administratorem bylem ja i FP. W pewnym momencie na forum Athos wywiązała się zazarta dyskusja dotyczaca Winkulii, nie pamietam o co w niej chodzilo - w kazdym badz razie doszlo do tego ze chyba Sewybral, albo ja zarzucilismy Egvalowi ze jest to on glownie winny upadkowi kraju, emocje rosly az w koncu nie wytrzymalem i przedstawilem na forum link do forum Zwiazku Winkulijskiego, administrowanego przeze mnie.
i wtedy sie zaczelo......
na Forum UTN pojawil sie Waksmana watek o wdziecznej nazwie "CO.TO.JEST?'' i w calej swej fekalnej tresci zwyzywal nas min. od dzieci z autyzmem. Egval byl dosc skonfundowany tym ze uznalismy go za agenta UTNu ktoremu nie mozna ufac i ktorego nie dopuscilismy do spisku, na naszym forum pojawil sie przydupas Waksmana czyli wspomniany juz Dugosz, ktory zaczal nam na naszym wlasnym podworku glosic ze jestesmy yoyosem i ze mamy isc do nupia lub "powaznej mikornacji ktora zapewni nam wspolny dom", potem wszedłem z nim w polemikę na temat niepodleglosci ZW, porownalem nasz ruch niepodleglosciowy do ruchu wolnej francji (generalnie z tym forum to mialem taki plan aby zrobic Winkulie na obszarach osaczeskiej sambanafryki i potem przy zmianie koninktury politycznej podbic starą), zaczal pieprzyc cos o czolgach, o tym ze mają zajebistą narracje i wogóle ze są tacy fajni, a my jestesmy idiotami. W koncu dal sobie spokoj, i nie mogac dac sobie rady z walka na argumenty poszedl z podkulonym ogonem do UTN, gdzie nazwal nas niszową yoyonacją i sektą wyznającą kazde slowo Sewybrala XDDDD. Ale to niekoniec historii. Jakims dziwnym trafem w krotko po tym jak ukazał sie link do nowego forum Winkulii, na forum Athos zarejestrowal sie sam Naczelnik Uchastok! Nie byloby w tym nic zaskakujacego - ale w drodze przypomnienia krotko po zalozeniu ZW, w lutym Uchastok zniknal z kraju, choc obiecal mianowac administratora forum, nie zrobil tego i tym samym spowodowal kryzys polityczny w kraju, w trybie przyspieszonym Aleksander van der Egval zostal wybrany naczelnikiem kraju, ale brak administracji forum sprowokowal niejako agresje ze strony brodrii i UTN, w miedzyczasie AvdE byl tak wsciekly na Uchastoka, ze skazal go na v-smierc, potem go uniewinnil, ale naracyjnie dal informacje ze zastrzelil go zamachowiec. AvdE zakladal ze juz nigdy Szymona Uchastoka nie zobaczy wiec sobie na takie rozwiazanie moze pozwolic. Ale wracajac do pozniejszego okresu w Athos, gdy AvdE zobaczyl ze Uchastok jednak nie zamierza opuszczac mikronacji, ponownie spanikowal i wystosowal na forum Athos list pozegnalny, oglosil ze skoczyl z Gory Athos i ze chce byc pochowany w Nowym Miescie nad Widłą. Przez jakis czas nie udzielal sie na zadnym z forów, za to dosc czesto bywal na discordzie jako "Duch AvdEusza", a potem zdeydowal sie powrocic na Athos jako Aris Kostas. Uchastok zdawal sie byc zainteresowany powrotem Winkulii, obiecal powrot do aktywnosci, ze zbudujemy razem nowe forum i ze odzyskamy kontrole nad tym starym. Poziom fekalnej obstrukcji w UTN siegnal zenitu gdy sie o tym dowiedziano, do pierwszej w nocy klocilem sie z Waksmanem o prawo ZW do istnienia, az w koncu nazwal mnie dzieckiem z autyzmem i uznalem ze nie mamy o czym rozmawiac. Potem nasz konatakt z uchastokiem sie urwal, sprawa przycichła i o wszystkim zapomnielismy i zaczelismy sie bardziej angazowac w Athos - zalozylem discorda Krolestwa Athos i kanal IRC bo w tamtym czasie byly jeszcze w modzie. Zblizylo nas to bardzo do siebie, tym bardziej ze mozna bylo pisac to co naprawde myslimy i nie musielismy sie przed nikim ukrywac. Ja w miedzyczasie nabylem kilka obywatelstw, powrocilem do KS, doprowadzilem min. do zawarcia umowy o wzajemnym uznaniu z Pustkowiami Winkow, a pod koniec panowania Padersidisa z Trizondalem. W KS zostalem kanclerzem i pod naciskiem ówczesnego Ksiecia Roberta Fryderyka zrzeklem sie obywatelstwa athosanskiego, ale nadal nieoficjalnie bralem udzial w zyciu KA. Bylem chyba nawet czlonkiem rady regencyjnej. 22 pazdziernika 2018 roku czyli w polowie mojej kadencji kanclerskiej w KS bylem bardziej zaangazowany w Athosie niz w KS o powodach mozna by dlugo opowiadac. W kazdym razie wieczorem tego dnia na discordzie KA, FP skarzyl sie na brak panstwa winkulijskiego i zauwazyl fakt ze Brodria sie rozpadla i ze mozna odtwarzac ZW. Poczatkowo ten pomysl odebralem jako zwykle pojekiwania i nie rozumialem za czym tak tęskni, ale gdy uswiadomilem sobie ze nawet w Athosie nie moge przeforsowac swoich pomyslow na panstwo takich jak np. urzad premiera, nie mowiac juz o KS gdzie moj rzad nie mial wiekszosci w sejmie, uznalem ze wskrzeszenie Winkulii moze byc moja szansa na budowe panstwa wedlug mojego pomyslu. Napisalem do ciebie i do mateusza czy nie wstapilibyscie do rzadu winkulii, chocby czysto symbolicznie. Po waszej zgodzie przystatpilem wiec do pracy i wystosowalem deklaracje Niepodleglosci Wielkiego Ksiestwa Winkulii obejmujacego tereny Winkulii polnocnej, Franciszek bardzo sie ucieszyl, poprosilem go wiec o udostepnienie poddzialu dla Winkulii na forum Athos i o symboliczne objecie tronu Wielkiego Ksiestwa, a ja sie zajme wszystkim jako premier. Zgodzil sie choc wolalby zeby Winkulia dzialala na wlasnym forum, ale rozumial tez sytuacje w jakiej bylismy. UTN, bo wtedy jeszcze nie bylo FN, byl juz na tyle dojrzaly zeby nie reagowac alergicznie na wszystko co zwiazane z niepodlegla Winkulia wiec juz nie atakowal nas zajadle tak jak to mialo miejsce w przeszlosci. Winkulie w tym okresie mozna wiec traktowac jako przedluzenie Athosu w pewnym sensie, Winkulia miala wspolne forum, system bankowy, walutowy i wspolnego monarche z Athos, ale odrebny system prawny i polityczny, oraz formalna niepodleglosc. Nawet athosanskie wojsko stacjonowalo pod twoja komenda w Winkulii. Dzieki tak prowadzonej polityce jak sądzę udalo sie tchnąć troche zycia w skostniałe wowczas athos - mowie tu o schylku rzadow FP i poczatkow rzadow Camilii, ale nawet to nie uchronilo Athosu przed nieuchronie zblizajacym sie marazmem pod panowaniem nieobecnej wtedy prawie wogole krolowej. Postanowilem jako premier najechac Athos by rozruszac kraj, ale wowczas dotarlo do mnie ze to bez sensu, ty nie poparles akcji i wywiazala sie wojna miedzy nami a A. Kostats stwierdzil ze znudzil sie Athos i ze jest juz zaangazowany w rozwoj Federacji Nordackiej. W toku dalszych dyskusji doszlismy do wniosku ze Krolestwo Athos nie ma sensu bytu, trzeba obalic Krolowa i proklamowac republikę centrazji.

