• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Pożegnanie
#1
Jeszcze dziś rano chciałem tu zrobić jakąś piękną wstawkę narracyjną, która zostanie skwitowana tradycyjnym "xd". Ale prawdę mówiąc po dzisiejszych oskarżeniach niespecjalnie mam siłę. Prawda, że podczas swojej działalności w mikronacjach mogłem nie zawsze dbać o to, jak jestem postrzegany przez innych, ale tym razem poczułem się zwyczajnie nieprzyjemnie. Ale i tak planowałem odejść. Zostałem z powrotem ściągnięty do mikroświata przez Harlina/Deemera, plany reform i tym podobne. Dlaczego znów odchodzę? I tu odpowiedź jest jasna. Przychodząc do mikronacji, niemal dwa lata temu myślałem, że to będzie zabawa, rozrywka. I faktycznie może dla niektórych była, dla mnie przez pewien czas też. Ale potem przestało już to mi sprawiać większą radość, a potem brnąłem już tylko na oparach ochoty. Tak więc to czynię. A dlaczego zdecydowałem się zamieścić swoje pożegnanie z mikroświatem akurat tutaj? Bo z ZP jestem na swój sposób sentymentalnie związany. W końcu przyczyniłem się do jego powstania.

Przyjmijmy zatem, że August van Hagsen de la Sparasan, raczej średni senior rodu noszącego jego nazwisko, średni na jeża polityk, współzałożyciel Secesyjnej Republiki Westland, eks-konsul Marsylii etc. zakończył swój v-żywot w dniu dzisiejszym, kończąc tym samym również v-żywoty takich osobistości jak Fiber Karo czy Istvan Pasha, a swoje dobra uzyskane w mikroświecie nakazał przekazać Ludowej Republice Magnifikatu.

Na koniec chciałbym podziękować towarzyszom, Joahimowi, z którym dość dobrze współpracowało się przy rozlicznych reformach, Novakowi jako współzałożycielowi Westlandu,  i oczywiście odwiecznym krytykom (także tym prowadzącym konstruktywną krytykę) z najróżniejszych stron mikroświata, jak i doradcom (ci już wiedzą, kto i za co). Może nie było zawsze dobrze, zawsze zabawnie, ale bez tych osób byłoby raczej mniej ciekawie. To by było na tyle, kończę mój przydługi wywód powitaniem i pożegnaniem: Dasz bór i nauru! Pomyślnych wiatrów na oceanach mikroświata.
August van Hagsen de la Sparasan
#2
Aha.

No cóż, smutno że odchodzisz (po raz enty tak na marginesie). Ale jak uważasz. No i pamiętaj, że w ZP zawsze znajdzie się dla ciebie miejsce!

Choć osobiście uważam, że i tak wrócisz za kilka miesięcy.
#3
Żegnam, już trochę się przyzwyczaiłem do takiego odchodzenia, więc mam nadzieję że kiedyś jeszcze się zobaczymy.
Winewianin <3 
Westlandczyk
(-) Aleksander Novak
#4
Wycofuję powyższe oświadczenie. Działałem pod wpływem emocji, a te nigdy nie są dobrym doradcą.
August van Hagsen de la Sparasan
#5
XDDD KTO BY SIE SPODZIEWAŁ
Winewianin <3 
Westlandczyk
(-) Aleksander Novak
#6
Trzy rzeczy w życiu które są pewne:
1. Śmierć
2. Podatki
3. Odejście i powrót Augusta.

So we welcome back in old trash.


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości