12 Mar 2020, 23:29:47
Towarzysze i Towarzyszki.
Nigdy nie spodziewałem się tworząc Federację Nordacką, że kiedykolwiek przyjdzie mi w tym kraju pisać taki wątek. W tych czasach Związek należąc do FN zbiera tylko i wyłącznie baty. Nie mamy aktualnie żadnej korzyści z tego, że jesteśmy częścią składową kraju, który niszczy nas wewnętrznie i zewnętrznie. Ciągłe pretensje, nakazy i rozkazy ze strony władz federalnych powodują szarganie dobrego wizerunku ZKRM. Prezydent wraz z Premierem nie zrobili nic, żeby zapobiec eskalacji konfliktu na linii ZKRM-ZP. Biernie stali i przyglądali się z boku, jakby czekając na idealny moment żeby nas dobić. Idealnym przykładem jest tutaj "premier" Adam Aleksander, który prawiąc mi o "odpowiedzialności i hipokryzji" sam nie popisał się tym pierwszym, i nie podjął żadnych czynności łagodzących problem. Zamiast tego jako dowódca FZFN, żeby dobić sam Związek oraz jego armię zlecił jej inspekcję, akurat w tym momencie. Bo jak mi wiadomo, inspekcja miała odbyć się ok. miesiąc wcześniej.
Zaniedbania ze strony federalnej są ogromne. Zarzucają nam ograniczanie wolności słowa bo nałożyliśmy status "persona non grata" Aleksandrowi Novakowi. Czy ograniczaniem wolności słowa jest wydalenie szkodnika, który wyklinał, wyzywał, rujnował i pomawiał, bezkarnie szerząc mowę nienawiści? Wg. władz federalnych chcących wykończyć Muratykę oraz moją osobę - owszem, jest. W normalnych krajach takich jak np. Suderland czy Sarmacji takich osobników się utylizuje i wydala, tak, jak to w sumie uczyniono w drugim przytoczonym kraju.
Jako założyciel Muratyki a także ZKRM nie mogę pozwolić na to, żeby Związek był "koniem do bicia", dlatego podejmę wszelakie środki mające na celu chociażby zaprzestanie ograniczania autonomii dla ZKRM, któremu się ona konstytucyjnie należy (np. sytuacja z Kongresem Mikronacji w RON). Przewodniczący RM jest obywatelem Volkianu - pokazuje to tylko jaki stosunek mają ci ludzie do tej prowincji. Jego buta przewyższa jego ego. Niedopuszczalnym jest, żeby osoba na takim stanowisku była tak stronnicza. Tak dba się o dobro "wszystkich" wg. Adama Aleksandra?
Na dniach wraz z obywatelami w referendum podejmiemy decyzję czy ZKRM powinno odłączyć się od Federacji i ogłosić niepodległość czy zostać w FN i dalej zbierać baty. Mam nadzieję, że opcja pierwsza spełni się jeszcze do końca tego tygodnia. Nie pozwólmy na szarganie dobrego imienia ZKRM, Muratyki, Koribii i Azymutii.
Nigdy nie spodziewałem się tworząc Federację Nordacką, że kiedykolwiek przyjdzie mi w tym kraju pisać taki wątek. W tych czasach Związek należąc do FN zbiera tylko i wyłącznie baty. Nie mamy aktualnie żadnej korzyści z tego, że jesteśmy częścią składową kraju, który niszczy nas wewnętrznie i zewnętrznie. Ciągłe pretensje, nakazy i rozkazy ze strony władz federalnych powodują szarganie dobrego wizerunku ZKRM. Prezydent wraz z Premierem nie zrobili nic, żeby zapobiec eskalacji konfliktu na linii ZKRM-ZP. Biernie stali i przyglądali się z boku, jakby czekając na idealny moment żeby nas dobić. Idealnym przykładem jest tutaj "premier" Adam Aleksander, który prawiąc mi o "odpowiedzialności i hipokryzji" sam nie popisał się tym pierwszym, i nie podjął żadnych czynności łagodzących problem. Zamiast tego jako dowódca FZFN, żeby dobić sam Związek oraz jego armię zlecił jej inspekcję, akurat w tym momencie. Bo jak mi wiadomo, inspekcja miała odbyć się ok. miesiąc wcześniej.
Zaniedbania ze strony federalnej są ogromne. Zarzucają nam ograniczanie wolności słowa bo nałożyliśmy status "persona non grata" Aleksandrowi Novakowi. Czy ograniczaniem wolności słowa jest wydalenie szkodnika, który wyklinał, wyzywał, rujnował i pomawiał, bezkarnie szerząc mowę nienawiści? Wg. władz federalnych chcących wykończyć Muratykę oraz moją osobę - owszem, jest. W normalnych krajach takich jak np. Suderland czy Sarmacji takich osobników się utylizuje i wydala, tak, jak to w sumie uczyniono w drugim przytoczonym kraju.
Jako założyciel Muratyki a także ZKRM nie mogę pozwolić na to, żeby Związek był "koniem do bicia", dlatego podejmę wszelakie środki mające na celu chociażby zaprzestanie ograniczania autonomii dla ZKRM, któremu się ona konstytucyjnie należy (np. sytuacja z Kongresem Mikronacji w RON). Przewodniczący RM jest obywatelem Volkianu - pokazuje to tylko jaki stosunek mają ci ludzie do tej prowincji. Jego buta przewyższa jego ego. Niedopuszczalnym jest, żeby osoba na takim stanowisku była tak stronnicza. Tak dba się o dobro "wszystkich" wg. Adama Aleksandra?
Na dniach wraz z obywatelami w referendum podejmiemy decyzję czy ZKRM powinno odłączyć się od Federacji i ogłosić niepodległość czy zostać w FN i dalej zbierać baty. Mam nadzieję, że opcja pierwsza spełni się jeszcze do końca tego tygodnia. Nie pozwólmy na szarganie dobrego imienia ZKRM, Muratyki, Koribii i Azymutii.
Kaspar Waksman-Dëter
I Prezydent IV Republiki Muratyki
"Cudowne, piękne i "oczojebne"..." - Ronon Dex o nowym forum IV Republiki
I Prezydent IV Republiki Muratyki
"Cudowne, piękne i "oczojebne"..." - Ronon Dex o nowym forum IV Republiki
![[Obrazek: Muratyka1.png.f758c16a92c6d62805829c53a67e5381.png]](https://forum.muratyka.ct8.pl/uploads/monthly_2021_11/Muratyka1.png.f758c16a92c6d62805829c53a67e5381.png)
